Zamiast oblewać się obficie na lądzie, weszli do wody.
REKLAMA (Usuń reklame)
Najpierw była rozgrzewka. Po niej oblali się zimną wodą z wiaderek i weszli do Wisłoka. Tak krośnieńskie morsy uczciły dziś śmigusa-dyngusa czyli Lany Poniedziałek.Choć frekwencja nie była zbyt wysoka, nie brakowało uśmiechów i dobrej zabawy. To była już jedna z ostatnich imprez w tym sezonie.
REKLAMA (Usuń reklame)
Zobacz więcej
Podkarpacki ZPN tworzy nową V ligę
Fragment ulicy Grodzkiej zostanie zamknięty
Prokuratura wyjaśnia okoliczności śmierci 23-latka
Rodzinny piknik i moc atrakcji na Dzień Dziecka
Z młotkiem wszedł na stację. Uciekł z gotówką, paczką papierosów i butelką wódki
Minister sportu w Jedliczu. Hala za ponad 5 mln zł oficjalnie otwarta
Ostrzeżenie dla 17 powiatów Podkarpacia




Komentarze
Dodaj komentarz