Policjanci w niedzielę 23 października o godz. 05:25 zostali wezwani w rejon skrzyżowania ulic Grodzka i Podkarpacka w Krośnie.
Na miejscu okazało się, że kierujący oplem zafira na łuku stracił panowanie nad samochodem, uderzył w krawężnik po czym wjechał na pas zieleni, przejechał nim kilkadziesiąt metrów i zatrzymał się na banerze reklamowym. W samochodzie zostało uszkodzone koło co uniemożliwiało dalszą jazdę.
Początkowo w związku z kolizją zatrzymano dwóch mężczyzn którzy mogli kierować samochodem, a samochód trafił na policyjny parking. Później w toku postępowania policjanci ustalili, że kierującym oplem był 30-letni mieszkaniec Krosna, podróżował sam. - Mężczyzna miał w organizmie 1,5 promila alkoholu - informuje asp. Paweł Buczyński, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Krośnie.
Mężczyźnie grozi teraz kara do dwóch lat więzienia, zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka grzywna.
Uszkodzony samochód odholowała Pomoc Drogowa Lasko.




Komentarze
Dodaj komentarz