Jechał do remizy na alarm, spowodował kolizję

Jechał do remizy na alarm, spowodował kolizję

Jeden ze strażaków OSP Odrzykoń jadąc na alarm do remizy spowodował kolizję, uderzył w ogrodzenie i studzienkę.

Do zdarzenia doszło po godz. 13:00 w Odrzykoniu (gmina Wojaszówka) na ul. Krośnieńskiej.
Jechał do remizy na alarm, spowodował kolizję
Strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Odrzykoniu zostali zaalarmowani do pożaru traw. Jeden z druhów na ul. Krośnieńskiej kilkadziesiąt metrów przed remizą stracił panowanie nad kierownicą swojego samochodu, wypadł z drogi, przejechał przez chodnik, uderzył w ogrodzenie prywatnej posesji a następnie w betonową studzienkę. Na szczęście kierującemu audi nic się nie stało.
Jechał do remizy na alarm, spowodował kolizję
Strażacy z OSP Odrzykoń zabezpieczyli miejsce zdarzenia do czasu usunięcia uszkodzonego samochodu.

Komentarze

druh osp
widać ze komentować każdy potrafi , młody chłopak nar z narażeniem życia jechał ratować na alarm do pożaru ( syrena ani alarm w telefonie nie powiedziały ze to trawy ) , negatywne komentarze nie piszą osoby które widziały akcje ratownicza z bliska , piszą osoby które siedzą za komputerem i tylko myślą jak tu komuś dopiec żeby go jeszcze bardziej dobić . proście tylko BOGA aby wam nie była taka pomoc potrzebna , albo żeby dojechała na czas ,
Odpowiedz
January
Jakiś nowy model Ałdi ? Tylna łoś skrętna ? Ha, ha, ha
Odpowiedz
Matju
Dobry kierowca.
Odpowiedz
straz
Za naruszenie rażąco przepisów ruchu drogowego zatrzymać prawo jazdy to nie jest zawodowy strażak który jechał pojazdem uprzywilejowanym zeby mógł łamać przepisy takiemu piratowi zatrzymac prawo jazdy i do sadu zakaz prowadzenia 3 miesiace
Odpowiedz
P. L
Wam to już całkiem ludzie rozum odebrało. Gość jechał do remizy, był alarm. Tylko że on nie wie czy jedzie do pożaru trawy, czy był jakiś wypadek, czy też pali się dom. Jechał aby przede wszystkim pomóc. Niestety nie jest on maszyną i też mógł popełnić błąd. Ale ogarnijcie się i bez takiego najeżdżania na faceta bo nieraz ryzykuje własne życie, aby pomóc drugiemu człowiekowi. Tyle ode mnie. Pozdrawiam.
Odpowiedz
Kierowca
Nie chce myśleć co by było jak np. Przechodziły dzieci które wracały ze szkoły nie dajmy się zwariować trawy się paliły i będą palić a zdrowie i życie mamy jedno tylko to trzeba trochę wyobraźni żeby zrozumieć że 1500 kg się nie zatrzyma na 2 metrach
Odpowiedz
cynik
"Gdyby wilk nie sr*ł to by był za lasem". Gdyby ktoś nie podpalił trawy to by strażak nie rąbną Audi. Gdyby jechał normalnie to auto byłoby całe. ROZUMU!
Odpowiedz
ojciec geotermalny
widac tu nowe motto osp po trupach do celu mam obawy czy to wlasciwe podejscie do tematu bo strazak bez mozgu to smiertelne zagrozenie
Odpowiedz
OSP
Dobry ratownik to żywy ratownik. I po co tak pędzić narażając siebie i innych
Odpowiedz

Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Portal nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.