Co dalej z piłką nożną w Lubatowej?

Co dalej z piłką nożną w Lubatowej?

Proboszcz parafii pw. św. Stanisława Biskupa w Lubatowej wypowiedział umowę użyczenia działki na której znajduje się boisko piłkarskie.

Choć historia piłki nożnej w Lubatowej sięga lat 70-tych ubiegłego wieku to Ludowy Klub Sportowy działa nieprzerwanie do stycznia 1999 roku. W tym czasie przeżywał wiele wzlotów i upadków. Ostatnie lata to jednak rozwój amatorskiej piłki w Lubatowej. Klub ma zarejestrowane trzy drużyny i 70 zawodników, drużyna seniorów występująca w B klasie ma aspiracje do awansu.

Od ponad 15 lat mecze rozgrywane są na tzw. "hasioku" czyli boisku usytuowanym obok kościoła parafialnego. Teren ten jest własnością parafii a użytkowany na podstawie umowy użyczenia z grudnia 2001 roku.

Niestety ostatnie wydarzenia mogę popsuć jubileusz 20-lecia działalności klubu zaplanowany na lipiec. W poniedziałek 13 maja proboszcz parafii pw. św. Stanisława Biskupa w Lubatowej ks. Ryszard Królicki złożył w Urzędzie Gminy w Iwoniczu-Zdroju wypowiedzenie umowy użyczenia z zachowaniem 12-miesięcznego okresu wypowiedzenia. Oznacza to, że klub w ciągu roku musi znaleźć nowe boisko aby kontynuować działalność.
Co dalej z piłką nożną w Lubatowej?
Wypowiedzenie umowy zaskoczyło wszystkich. Nie tylko zarząd klubu, lokalną, blisko 4-tysięczną społeczność ale także włodarza gminy. Prezes klubu Tomasz Turek nie chce komentować sprawy, oczekuje jednak wyjaśnienia okoliczności rozwiązania umowy. Po tym zbierze się zarząd aby przeanalizować sytuację w jakiej znalazł się klub. Ksiądz proboszcz odmówił komentarza w sprawie.

Z kolei w rozmowie telefonicznej Burmistrz Iwonicza-Zdroju Witold Kocaj przyznaje, że nie było żadnych sygnałów ze strony proboszcza o planowanym wypowiedzeniu umowy czy chęci renegocjacji umowy. Spadło to na mnie jak grom z jasnego nieba, jestem totalnie zaskoczony - mówi bez ogródek burmistrz. Dodaje również, że w uzasadnieniu wypowiedzenia umowy jest odniesienie do spraw własnościowych gruntu mimo, że sprawy własnościowe w jego ocenie są w pełni uregulowane. Burmistrz wystosował pismo do biskupa przemyskiego w celu wyjaśnienia okoliczności wypowiedzenia umowy.

Komentarze

byly mieszkaniec lub
do goscia ! CZY TY NIE WIESZ ! ZE TERENY NALEZA DO MIESZKANCOW OD WIEKOW ilu ksiezy juz przewinelo sie a ilu jeszcze bedzie w tej wiosce?czasy sie zmieniaja na niekorzysc kleru ! WKAZDEJ CHWILI KSIADZ MOZE ZE SWOJA TECZKA BYC W INNEJ MIEJSCOWOSCI ! ! ! ! !
Odpowiedz
gość
a dlaczego mamy dawać parafialne na stadion gminny za fri, niech ten który krzyczy da swój ogród burmistrzowi i będzie stadion za fri oczywiście.
Odpowiedz
Birkut
Gdzie jest sensacja ? Czyja to własność ? Kiedyś słyszałem takie przysłowie Z" Z cudzego konia na środku rzeki schodź" Jaka jest treść umowy między parafią a klubem?
Odpowiedz
Loszka Szczepanik
Złote a skromne.
Odpowiedz
Obojetny
Czasy pijaństwa juz dawno minęły.. Teraz na mecz chodzą ludzie z Dziecmi. Stereotypy i nic więcej.. Idźcie ludzie po rozum do głowy. Po co się wypowiadacie jak nie macie pojęcia o sytuacji na stadionie.
Odpowiedz
Oddany parafijan
Pewnie że że zabrać . Pijaki się mnożą. Do kościoła nie chodzą tylko piją. Wstyd
Odpowiedz
ToSieWytnie
A kogo własnością jest KOŚCIÓŁ ? Nie chodzić nie dawać na tace zobaczymy jak proboszcz sobie poradzi - haha - no chyba że kuria bogata i biskup w sakiewce przywiezie :-) Polecam odcinek na 7 metrów pod ziemią byłem księdzem
Odpowiedz
Gość
Żaden wstyd jeszcze raz się zastanowić i ewentualnie zmienić zdanie. Może Proboszcz przemyśli sprawę i zmieni zdanie. Lub sam zorganizuje drużynę piłkarską parafialną. To co najważniejsze ma - stadion. Czy będzie miał zawodników ? Czas pokaże. Swoją drogą parę słów wyjaśnienia od Proboszcza by się przydało.
Odpowiedz
kibic
Ksiądz chce przerwać plagę pijaństwa jaka towarzyszy zawodom sportowym. Większość mieszkańców Lubatowej doskonale wie, że społeczność lubi wypić.
Odpowiedz
honkitong
Może probo ma jaki interes na oku? Nie będzie tam jakich domów kto budował/szeregówek, drogi jakiej albo czego innego?
Odpowiedz
kibic
KOLEJNA SENSACJA ! ! KSIADZ NIECH SIE ZAJMIE POWAZNIEJSZYMI SPRAWAMI - BRAK MIEJSCA DO PARKOWANIA KOLO CMENTARZA NA WSZYSTKICH SWIETYCH -TRAGEDIA DLA PRZYJEZDNYCH - BRAK STUDNI NA CMENTARZU - BRAK CHLODNI ITP .JAK PROBOSZCZA NIEWSTYD !W STOSUNKU DO INNYCH PARAFII .CO NATO MIESZKANCY !KSIADZ POWINIEN SLUCHAC MIESZKANCOW A NIE TYLKO ZBIERAC KASE I RZADZIC !WSTD NA OKOLICE KSIEZE ! ! !
Odpowiedz
Taksięmiwydaje
Jak teren jest własnością parafii, to ksiądz proboszcz ma całkowite prawo do tego, popieram Go, odzyskać swoją własność nie musi uzasadniać ? Znaczy się grali nie na swoim i pewnie bluźnili w pierwszy dzień tygodnia.
Odpowiedz

Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Portal nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.