Z siekierą w ręce
Po godz. 13.30 do sklepu spożywczo-przemysłowego w centrum miejscowości wtargnął zamaskowany mężczyzna. Trzymając w ręce siekierę, sterroryzował ekspedientkę i zażądał wydania pieniędzy.- Sprawca siekierą przeciął przewód zasilający kasę fiskalną, powodując straty na ponad 2,2 tys. zł, po czym zabrał kasetkę, w której było ponad 1,1 tys. zł i uciekł - powiedziała Iwona Czerwonka-Rogoś, prokurator rejonowy w Krośnie.

Nieudana ucieczka
Mężczyzna wsiadł do samochodu i odjechał. Wolnością i skradzionymi pieniędzmi nie cieszył się jednak zbyt długo. W trakcie ucieczki stracił panowanie nad seatem i uderzył w barierę mostu. Nie mogąc jechać, zaczął uciekać pieszo. Dzięki przekazanym informacjom, policjanci znaleźli poszukiwanego mężczyznę na terenie jednej z posesji w Łękach Strzyżowskich. Próbował się ukryć w ogrodowej altanie.Narkotyki
Okazało się, że to 40-letni Sebastian U. z powiatu jasielskiego, który przyjechał "na gościnne występy" do gminy Wojaszówka. Napad na sklep nie był jego jedynym grzechem popełnionym w wigilię Bożego Narodzenia ubiegłego roku.- Oprócz rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia, za co grozi kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż 3 lata, mężczyźnie postawiony został również zarzut posiadania przy sobie amfetaminy. Badania wykazały także, że oskarżony 24 grudnia 2019 r. kierował seatem znajdując się pod działaniem amfetaminy oraz środka odurzającego - poinformowała prokurator Iwona Czerwonka-Rogoś.





Komentarze
Dodaj komentarz