Pumptrack w Miejscu Piastowym oficjalnie otwarty

Pumptrack w Miejscu Piastowym oficjalnie otwarty

Przecięciem symbolicznej wstęgi zainaugurowano działalność pumptracka w Miejscu Piastowym.

Zobacz zdjęcia
W niedzielę 7 czerwca w samo południe oficjalnie został otwarty pumptrack w Miejscu Piastowym. Chociaż jego odbiór techniczny odbył się 24 kwietnia, dopiero teraz z powodu epidemii koronawirusa, można było zorganizować pierwsze zawody a wcześniej symbolicznie przeciąć wstęgę.
Pumptrack w Miejscu Piastowym oficjalnie otwarty
Wszyscy obecni mogli zobaczyć jak można profesjonalnie i bezpiecznie jeździć na rowerze nie używając pedałów. - Dla bardziej zaawansowanych przygotowaliśmy krótkie warsztaty, na których pokażemy, jak wykonać proste skoki. Tor naprawdę imponuje, jest szybki i fajnie się na nim skacze - mówi Iwo Rawicki z firmy VeloProjekt, wykonawcy pumptracka.

Co ważne, z toru mogę korzystać zarówno doświadczeni rowerzyści, jak i najmłodsi, chcący pojeździć po nim na rolkach czy hulajnogach.
Pumptrack w Miejscu Piastowym oficjalnie otwarty
Inwestycja kosztowała niespełna 250 tys. zł. Większą część kosztów udało się pozyskać z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich 2014-2020.

Zobacz zdjęcia z imprezy:

Komentarze

MP
Posprzątajcie ulice po zimie, wszędzie leży piasek
Odpowiedz
SOMGORSI
Zapomniałem dodać jeszcze nieprzepisowe niektóre rowery bez hamulców. Totalny brak odpowiedzialności władz. Ale co tam ,jeżeli coś się stanie to i tak odpowiada opiekun. Nie widziałem regulaminu , może przeoczyłem.
Odpowiedz
SOMGORSI
A gdzie zasady bezpieczeństwa. Czy każdy ma kask z homologacją , brak ochraniaczy na na ręce i nogi ,oraz za duża ilość osób na torze. No chyba , że regulamin tego nie przewiduje.
Odpowiedz
Ewa
Szpilki na klińcu, torebka na łańcuszku, nie ma to jak odpowiednio dobrany strój do okazji. I ile razy jeszcze będą o tym pumptracku pisać. Jak nie ma się czym chwalić, to jeden temat obraca się w kółko aż do znudzenia.
Odpowiedz
SOMGORSI
Koszt niespełna 250 tyś zł.Do tego monitoring plus utrzymanie obiektu. Długość trasy jeśli się nie mylę to około 120 metrów. Koszt metra kw. masy bitumicznej z podbudową to około 100 zł. Za kwotę 250 tyś złotych powstało by około 600 metrów drogi szerokiej na 4 metry. A czytam na stronie gminy,że będą remontowane drogi, gdzie przykładowo na Widaczu zostanie zrobionych 248 metrów, a pozostałe 150 metrów pozostanie bez zmian. Totalna paranoja.
Odpowiedz
Darek
Podobny projekt powstał kiedyś w gminie Korczyna. Ktoś już kiedyś o tym napisał w komentarzu pod innym artykułem o tym pumptracku.
Odpowiedz
Mateo
Jeśli poświęcone to nie ma prawa, żeby się tam ktoś wywalił i zrobił se zdrapkę na facjacie.
Odpowiedz
RR
Chwała za ten i inne obiekty oddawane do użytku przez Gminę, ale, można by rzec - trzecie otwarcie - to jest jazda bez trzymanki.
Odpowiedz
neon
Brakuje tego z kropidłem.
Odpowiedz

Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Portal nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.