Decyzja sądu po śmiertelnym potrąceniu w Krośnie

Decyzja sądu po śmiertelnym potrąceniu w Krośnie

81-letni mężczyzna zginął potrącony na przejściu dla pieszych. Sąd Rejonowy w Krośnie podjął decyzję w sprawie 24-letniego kierowcy bmw.

Zobacz zdjęcia

Do tragicznego wypadku doszło 24 lutego około godz. 13.30, w Krośnie na ul. Bohaterów Westerplatte. 24-letni mieszkaniec Krosna, kierujący bmw, na prostym odcinku drogi, potrącił starszego mężczyznę, który przechodził przez oznakowane przejście dla pieszych.

Potrącony 81-letni mieszkaniec Krosna doznał poważnych obrażeń, był reanimowany na miejscu wypadku. Zmarł w karetce w drodze do szpitala. Kierowca bmw był trzeźwy. Pobrano od niego krew do badań na zawartość substancji odurzających.

Decyzja sądu po śmiertelnym potrąceniu w Krośnie

Prokuratura Rejonowa w Krośnie postawiła Mateuszowi H. zarzut umyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym.

- Kierowca jadąc z prędkością nie mniejszą niż 82 km/h, w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 50 km/h, umyślnie wprowadził pojazd w niekontrolowany poślizg, nie zachował szczególnej ostrożności, nienależycie obserwował przedpole jazdy, w wyniku czego potrącił 81-letniego mężczyznę, prawidłowo przechodzącego przez oznakowane poziomo i pionowo przejście dla pieszych - poinformował Sławomir Merkwa, zastępca prokuratora rejonowego w Krośnie.

Decyzja sądu po śmiertelnym potrąceniu w Krośnie

Kierowca bmw, przesłuchany w charakterze podejrzanego, częściowo przyznał się do zarzucanego mu czynu.

- Mateusz H. potwierdził, że faktycznie potrącił mężczyznę, ale zaprzeczył, aby samochód wprowadzał w niekontrolowany poślizg. Zaprzeczył też, że jechał z prędkością minimum 82 km/h. Stwierdził, że jego prędkość nie była większa niż 60 km/h. Dodał również, iż powodem wypadku był fakt, że z przeciwległej strony niż mężczyzna, miała na przejście wchodzić kobieta i pełną obserwację skoncentrował na niej i nie zauważył mężczyzny - dodał prokurator Sławomir Merkwa.

Sąd Rejonowy w Krośnie zdecydował o tymczasowym aresztowaniu Mateusza H. na okres 2 miesięcy. Młodemu mężczyźnie grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Komentarze

JP
Już wyszedł.
Odpowiedz
ToM
Jak miałem tyle lat co ci teraźniejsi rajdowcy to marzyłem żeby mnie kto syrenką podwiózł jak 5km na piechotę do szkoły szedłem ani mi w głowie nie było szaleństwo nawet komarkiem
Odpowiedz
Gideona miecz
Jednego aresztowali a drugiego nie. Widocznie ten drugi miał lepsze znajomości mimo, że był cyknięty i zwiał z miejsca zdarzenia. Tak w Krośnie działa kolesiostwo.
Odpowiedz
Oczy
W obrębie przejścia dla pieszych, patrzeć trzeba w kącie 180º na oba krańce pasów, a nie 90º tj. na jedną stronę
Odpowiedz

Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Portal nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.