Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Krośnie włączyła się w wiosenną akcję sadzenia "Łączą nas Drzewa" zachęcającą społeczeństwo do aktywnej działalności na rzecz lasów. Jej pomysłodawcą jest wiceminister klimatu i środowiska Edward Siarka.W tym roku akcja przebiega pod hasłem sadzenia lasu pamięci Jana Pawła II. Ma być ona wyrazem szacunku dla św. Jana Pawła II, który w sposób szczególny umiłował przyrodę.Sadzenie w Trzcianie rozpoczęło się od spotkania obok kościółka. Gości przywitał nadleśniczy Nadleśnictwa Dukla Zbigniew Żywiec wspólnie z dyrektorem RDLP w Krośnie Markiem Mareckim. Modlitwę poprowadził o. Tadeusz Łuczak. Duszpasterz na Puszczy św. Jana z Dukli przypomniał, że Karol Wojtyła przemierzał szlaki turystyczne Beskidu Niskiego, był na pustelni św. Jana z Dukli. Zanim pierwsze sadzonki trafiły w ziemię, odbyło się szkolenie. Pracownicy RDLP w Krośnie zapewnili też odpowiednie narzędzia i akcesoria - rękawiczki, łopaty, kosztury i... preparaty odstraszające kleszcze. Na 10 arach, gdzie rosły świerki, zasadzono około 700 rocznych sadzonek buków pochodzących ze Szkółki Kontenerowej Nadleśnictwa Oleszyce w Kolonii. Świerki zaatakowane przez korniki obumierały, dlatego zdecydowano się na podsadzenie gatunkiem liściastym.Na zaproszenie leśników odpowiedziało kilkadziesiąt osób. Najliczniejszą grupę stanowili strażacy ochotnicy z okolicznych jednostek. Z leśnikami sadzili posłowie Piotr Babinetz i Piotr Uruski, starosta krośnieński Jan Pelczar, prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Rzeszowie Adam Skiba, etatowy członek Zarządu Powiatu Krośnieńskiego Monika Subik czy burmistrz Dukli Andrzej Bytnar. Mocną grupę stanowili też pracownicy Starostwa Powiatowego w Krośnie.
To po tzw "publiczke", tyle osob to powinno posadzic co najmniej 1 ha a nie 0.10 ha a tu jeden sadzi drzewko a drugi robi telefonem mu zdjecie! I to wszystko pewno w godzinach pracy?
Nawet las musi być zideologizowany. Dajcie już spokój z tym kultem Jana Pawła II.. Jakby kler nie miał nic za uszami, to by abp Jędraszewski nie zamykał w pośpiechu dostępu do archiwów kościelnych. Otwórzcie archiwa, oczyśćcie się z przestępstw i może da się odratować reputację kościoła. Jak na razie chrześcijaństwo stało się parodią, o czym przestrzegał sam ks. Józef Tischner lata temu.
Komentarze
Dodaj komentarz