W tym roku niebezpieczeństwo jest jeszcze większe. Coraz więcej grzybiarzy posługuje się aparatem Google do rozpoznawania znalezionych grzybów. Dlaczego nie należy tak robić? Aparat Google to ciekawa nowinka techniczna, która bardzo ułatwia życie, jednak nie należy posługiwać się nią do rozpoznawania grzybów. Wystarczy zrobienie zdjęcia pod innym kątem, by aparat dał mylne wyniki. Wiele trujących gatunków cechuje się bardzo dużym podobieństwem do grzybów jadalnych i w tym tkwi największe niebezpieczeństwo! Które gatunki są najgroźniejsze?
- Muchomor sromotnikowy - często mylony z gołąbkiem zielonkawym i gąską zieloną.
- Muchomor jadowity - łatwo pomylić z pieczarką polną
- Muchomor plamisty - wizualnie podobny do czubajki kani, częste przypadki zatruć
- Krowiak podwinięty - często mylony z rydzem
- Borowik szatański - mylony z borowikiem szlachetnym
- Goryczak żółciowy - jeden z najczęściej spotykanych w lasach, potocznie nazywany szatanem. Często mylony z borowikiem, goryczak nie jest silnie trujący, jednak jego nieprzyjemny, gorzki smak jest w stanie zepsuć każdą potrawę

Najsilniej trujące są grzyby blaszkowe, tych egzemplarzy lepiej unikać podczas grzybobrania. Wśród grzybów rurkowych również można jednak trafić na śmiertelnie trujące, takie jak wspomniany borowik szatański.
Jak uniknąć niebezpieczeństwa? Przy rozpoznawaniu grzybów nie należy posługiwać się wyłącznie zdjęciem, lecz uważnie czytać opisy znajdujące się w atlasach. W przypadku, gdy jakiś grzyb budzi nasze wątpliwości, lepiej go zwyczajnie wyrzucić.





Komentarze
Dodaj komentarz