Dyżury aptek po nowemu

Dyżury aptek po nowemu

Apteki otwarte przez całą dobę funkcjonowały jak dotąd w wielu miastach, wszystko wskazuje jednak na to, że szykują się rewolucyjne zmiany. Czy to oznacza definitywny koniec całodobowych aptek i co z potrzebami obywateli?

Nowe przepisy mają wejść w życie wraz z 2024 rokiem, są one ściśle związane z nowelizacją ustawy o refundacji leków, wyrobów medycznych i środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego. Dotąd o dyżurach farmaceutów decydowały samorządy, bardzo często nie uwzględniając faktycznych potrzeb obywateli, czy możliwości danej placówki związanych z finansami, czy liczbą pracowników. Co dokładnie ma się zmienić?

Zmiany wprowadzone zostaną głównie w obrębie dyżurów aptek w dni wolne od pracy. Ustalona zostanie definicja takiego dyżuru, "pełniony on będzie (...) bez przerwy przez kolejne 4 godziny zegarowe w przedziale czasowym między godzinami 10.00 a 18.00". Dyżur nocny to z kolei ten, pełniony przez kolejne 2 godziny zegarowe w przedziale czasowym między godzinami 19.00 a 23.00".

Godzina 23 ma stanowić granicę, gdyż to właśnie po jej przekroczeniu ustaje ruch aptekach, jak wynikło z przeprowadzonych badań. Możliwe będzie jednak rozszerzenie godzin pracy, po decyzji rad powiatu, tak, by dyżury odpowiadały potrzebom obywateli. Całodobowa apteka dyżurująca może znajdować się w mieście, które ma liczbę mieszkańców wyższą niż 40 tysięcy i jest jednocześnie siedzibą powiatu. Placówka pełniąca całodobowy dyżur ma być opłacana przez NFZ. W sytuacji, gdy władze powiatu zdecydują o więcej niż jednej aptece z całodobowym dyżurem, muszą pokryć jego koszty z własnych środków.

Decyzja spotkała się z aprobatą aptekarzy, jak wynika ze słów rzecznika Naczelnej Izby Aptekarskiej. Prawniczka Związku Powiatów Polskich również wypowiedziała się na temat przepisów, uzasadniając je faktycznymi potrzebami obywateli. Apteki mają być otwarte w tych godzinach, kiedy pacjenci szczególnie potrzebują dostępu do placówki. Pomimo braku gwarancji całodobowych dyżurów, nikt więc nie powinien ucierpieć w wyniku nowelizacji.

Komentarze

stary dziad
Skoro jest dobrze to po co zmieniać, nic nie rozumiem?
Odpowiedz

Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Portal nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.