"Ojczyzna tonie w morzu alkoholu". Mocne kazanie w Miejscu Piastowym

"Ojczyzna tonie w morzu alkoholu". Mocne kazanie w Miejscu Piastowym
fot. Tomasz Czech

Tegoroczna Modlitwa o Trzeźwość Narodu zgromadziła wiernych pod hasłem "Odpowiedzialni za trzeźwość".

Zobacz zdjęcia
W poniedziałek 28 lipca na placu fatimskim przed sanktuarium św. Michała Archanioła i bł. Bronisława Markiewicza w Miejscu Piastowym odbyła się XXI Ogólnopolska Modlitwa o Trzeźwość Narodu. Wydarzenie zorganizowano pod hasłem "Odpowiedzialni za trzeźwość", a jego uczestnikami byli głównie pielgrzymi z archidiecezji przemyskiej oraz goście z Podhala.

Spotkanie rozpoczęło się od zawiązania wspólnot z przybyłych grup pielgrzymkowych oraz spotkania środowisk związanych z Radiem Maryja. Następnie zaprezentowano program słowno-muzyczny pt. "Przesłanie z Podhala", przygotowany z udziałem duchownych i wiernych z regionu Podhala.
"Ojczyzna tonie w morzu alkoholu". Mocne kazanie w Miejscu Piastowym
W dalszej części wydarzenia przedstawiono obecne grupy pielgrzymkowe, a uczestnicy połączyli się na żywo z ojcem Tadeuszem Rydzykiem, założycielem i dyrektorem Radia Maryja oraz Telewizji Trwam. Przebieg wydarzenia był transmitowany na żywo z Miejsca Piastowego.

Centralnym punktem ogólnopolskiego spotkania była uroczysta Msza Święta odprawiona w intencji trzeźwości narodu polskiego. Liturgii przewodniczył metropolita przemyski arcybiskup Adam Szal, a homilię wygłosił biskup pomocniczy diecezji łomżyńskiej Tadeusz Bronakowski, przewodniczący Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych.

W swoim kazaniu bp Tadeusz Bronakowski ostrzegł przed skalą problemu uzależnień w Polsce i ich konsekwencjami społecznymi. - Ojczyzna tonie w morzu alkoholu - mówił, wskazując, że alkoholizm prowadzi do cierpienia, biedy i rozbitych rodzin.
"Ojczyzna tonie w morzu alkoholu". Mocne kazanie w Miejscu Piastowym
Zdecydowany apel padł pod adresem polityków, samorządowców i wszystkich odpowiedzialnych za kształtowanie polityki alkoholowej w kraju. - Jeśli tego nie czynicie, stajecie się jej grabarzami. Stajecie się wrogami wiary i narodu - powiedział, wzywając do ograniczenia dostępności alkoholu i całkowitego zakazu jego reklamy.

Biskup nie unikał ostrych sformułowań wobec społecznych obyczajów związanych z piciem alkoholu. - Nie żądajcie w zaproszeniach, aby goście przynosili alkohol, który jest największym wrogiem nowego życia - apelował, odnosząc się do wesel i ślubnych przyjęć. - Niech przyjęcia ślubne nie będą przyjęciami pijackimi - dodał.
"Ojczyzna tonie w morzu alkoholu". Mocne kazanie w Miejscu Piastowym
Szczególne słowa padły pod adresem rodziców. - Rodzice, nie witajcie młodych na progach sal weselnych trucizną, która niszczy zdrowie i zabija miłość - mówił. - Czy jesteście gotowi obdarować swoje dzieci niezwykle cennym darem, jakim jest Wasza abstynencja od alkoholu? - pytał, podkreślając wychowawczą siłę przykładu.

Biskup Tadeusz Bronakowski wyraził również jednoznaczną ocenę wobec osób rozpowszechniających alkohol wśród młodych. - Kto rozpija dzieci i młodzież, ten jest zdrajcą narodu i wiary - zaznaczył.

Zwracając się do społeczeństwa, duchowny wskazał na powszechne przyzwolenie dla szkodliwych zwyczajów. - Tolerowanie upijania się, prezenty alkoholowe, towarzyski przymus picia - to wszystko osłabia naród i prowadzi do jego zguby - mówił.

W mocnych słowach zwrócił się również do świata mediów i kultury. - To wy najlepiej wiecie, kto rozpija naród. Kto czerpie największe zyski z krzywdy Polaków - powiedział.

Uzupełniając swój apel, skierował go także do duchowieństwa. - Nadal aktualne jest wezwanie: przez całkowitą abstynencję duchowieństwa katolickiego - do trzeźwości całego narodu polskiego - zaznaczył.

Przypomniał również słowa błogosławionego kardynała Stefana Wyszyńskiego: - Pijaństwo samo w sobie jest grzechem i źródłem wielu innych grzechów, które są raną w mistycznym Ciele Chrystusa.

Na zakończenie homilii bp Tadeusz Bronakowski wezwał do konkretnego działania: - Podejmijmy odważnie wielką narodową krucjatę ku prawdziwej wolności Polaków. Zaapelował także do wszystkich wierzących o dobrowolną abstynencję w sierpniu jako wyraz odpowiedzialności i solidarności z uzależnionymi.

Komentarze

Wixusz
Powiat brzozowski tonie w alkoholu głównie. Widać po statystykach gdzie kogo złapali
Odpowiedz
Anty pijus
Niżej pseudo katolik uważa że Kościół Katolicki upada, a kler za to odpowiada... Proszę nie mnóż, tylko podaj przykłady i argumenty. No...do dzieła, czekamy cierpliwie.
Odpowiedz
Leser
I kto to mówi
Odpowiedz
katolik
Dawny kościół upada. Kler do tego doprowadził. Można mnożyć przykłady.
Odpowiedz
stach
To dziwne, że ojczyzna tonie w morzu alkoholu przy takiej liczbie kościołów i "pasterzy".
Odpowiedz
Coor
Jan Wielebny Czy Ja, Pana obrażałem? Jak obrazy przechodzą przez moderacje xd.
Odpowiedz
leon
A w czym ten kościół tonie?
Odpowiedz
Marcin
Janie Wielebny, kolega z zakonu, czy innego odłamu? Było już dziś pite, czy impreza dopiero przed wielebnym? A może jakaś bójka po imprezce, albo bieganie z siekierą jak kolega po fachu?
Odpowiedz
Jan Wielebny
Osoby komentujące: Sędzia dred, Marcin, Wiktor, Cooor, 123, to osoby dziedzicznie obciążone. Nie powinny mieć prawa do posiadania potomstwa aby nie powielać uszkodzonych genów odpowiedzialnych za kształtowanie się mózgu. Zbyt mała ilość jodu na Podkarpaciu również daje o sobie znać.
Odpowiedz
Tako rzecze rzecznik
Kobiety dają w szyję.
Odpowiedz
apis
czemu, biskupie widzisz źdźbło w oku bliźniego, a belki we własnym oku nie widzisz...
Odpowiedz
Sedzia dred
Ciekawe czy wspomniał o siekierezadzie w wykonaniu księdza
Odpowiedz
Marcin
Dobrze, że księża to sami skromni, pobożni abstynenci.
Odpowiedz
Wiktor
Księża to abstynenci ?
Odpowiedz
Cooor
A to w nie tej religii wodę w wino, żeby nie zabrakło bo tak czyni dobry gospodarz oraz krew w wino? Chyba Bóg wiedział co robi bo sam nas stworzył.
Odpowiedz

Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Portal nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.