Policjanci ruchu drogowego codziennie sprawdzają, czy kierowcy na drogach powiatu bieszczadzkiego stosują się do ograniczeń prędkości. Mundurowi kontrolują również prędkość w miejscach wskazanych przez internautów na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa.
Tym razem funkcjonariusze zatrzymali w Liskowatem do kontroli 19-letniego obywatela Ukrainy, który jechał hyundaiem 110 km/h. Mężczyzna tym samym przekroczył prędkość o 60 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje "pięćdziesiątka".
19-latek stracił prawo jazdy. Został również ukarany mandatem w wysokości 1500 złotych, a jego konto zasiliło 13 punktów.
Policjanci przypominają, że nadmierna prędkość wciąż pozostaje jedną z głównych przyczyn wypadków w Polsce. Prowadzenie działań związanych z kontrolą prędkości ma na celu zwiększenie świadomości u kierujących, aby z rozwagą przestrzegali obowiązujących przepisów. Warto pamiętać, że poruszanie się z odpowiednią prędkością chroni nie tylko pieszych, ale także samych kierujących i ich pasażerów.
Policjanci przypominają, że im większa prędkość pojazdu tym:








Komentarze
Dodaj komentarz