Co jest najważniejsze na studniówce?
W tym roku na jedynej w życiu takiej zabawie bawili się tegoroczni maturzyści specjalności technik budownictwa (wychowawca Monika Klimczak) i technik architektury krajobrazu (wychowawca Lilianna Stefanik) w gronie osób towarzyszących, nauczycieli i rodziców.

- Za sto dni przystąpimy do jednego z ważniejszych egzaminów w życiu, ale za nim to nastąpi, spotykamy się tu, aby podziękować tym, którzy doprowadzili nas do tego miejsca - powiedziała Wiktoria Staroń.
Na początku uczniowie podziękowali wychowawcom i nauczycielom.
- Dziękujemy za każdą lekcję, za cierpliwość, wyrozumiałość i uśmiech, nawet wtedy, gdy nasza motywacja bywała różna. Dziękujemy za wymagania, które czasem wydawały nam się zbyt wysokie. Dziś wiemy, że dzięki nim jesteśmy silniejsi, mądrzejsi i bardziej świadomi - stwierdził Kacper Szudy.

MMaturzyścisłowa podziękowania skierowali także dla rodziców za wieloletni wysiłek, za pomoc przy pierwszych szkolnych zadaniach, za mobilizowanie do pracy.
- Dziękujemy za wiarę, która była z nami nawet wtedy, gdy sami ją traciliśmy. Dziękujemy za cierpliwość i troskę, za każde "dasz radę", które słyszeliśmy w trudnych chwilach. Dzisiejszy wieczór, to również święto waszego wysiłku - naszej wspólnej pracy, marzeń i planów - podkreśliła Wiktoria Staroń.
Dyrektor szkoły, Rafał Krężałek, otwierając oficjalnie bal studniówkowy powitał wszystkich jego uczestników, a w szczególności głównych bbohaterów czyli uczniów klas maturalnych.
- Blisko pięć lat temu przyszliście do naszej szkoły, krośnieńskiej "Budowlanki". Do szkoły technicznej, gdzie oprócz przedmiotów ogólnokształcących, są także niełatwe przedmioty zawodowe. Dzisiaj mamy dokładnie 106 dni do matury, czyli do niezwykle ważnego egzaminu w waszym życiu - zaznaczył Rafał Krężałek.
Dyrektor Krężałek podziękował również nauczycielom za ich trud, za to, że wyposażyli uczniów w wiedzę, którą przekazywali im przez blisko pięć lat. Dyrektor podziękował także rodzicom maturzystów za ich codzienne wspieranie oraz za zorganizowanie zabawy studniówkowej.
W imieniu rodziców głos zabrała Adrianna Urban, która podkreśliła, że dzisiejszy wieczór jest dla rodziców momentem szczególnym.
- Radosnym, wruszającym oraz pełnym zdumienia, że to naprawdę dzieje się tak szybko. Studniówka to symbol. Granica między "jeszcze dziecko", a "już dorosły". Choć w głębi serca wiemy, że dla nas zawsze będziecie "naszymi dziećmi" - powiedziała Adrianna Urban.

Zwróciła się też do maturzystów.
- Życzymy wam, aby matura poszła gładko, jak dobrze wylany beton, a wasze plany życiowe były przemyślane, trwałe i pełne zieleni. Niech każdy z was znajdzie swoją przestrzeń, w której będzie mógł się rozwijać i realizować marzenia - dodała Adrianna Urban.
Po zakończeniu przemówień, wręczeniu kwiatów, zgodnie z wieloletnią tradycją, przyszedł czas na poloneza. Następnie uczestnicy balu wznieśli toast i udali się na obiad, po czym rozpoczęła się zabawa przy muzyce DJ-a.
Zapraszamy do obejrzenia zdjęć:








Komentarze
Dodaj komentarz