Ksiądz Roman Jagiełło od 30 lat jest proboszczem Parafii Polskokatolickiej pw. Dobrego Pasterza w Łękach Dukielskich, a od roku jest dziekanem podkarpackim Kościoła Polskokatolickiego.
Od sześciu lat ks. Roman włącza się w akcję Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Nie inaczej było również i w tym roku.
- Z WOŚP gramy już od sześciu lat. Gdy zagraliśmy po raz pierwszy otrzymaliśmy specjalne podziękowanie od Jurka Owsiaka wraz ze sztandarem z pozdrowieniami oraz książką. Znajdują się one obecnie w naszej parafialnej Izbie Muzealnej. W tym roku od sztabu w Dukli otrzymałem trzy puszki. Dwie dałem do sklepu, a do trzeciej osobiście zbieram datki - opowiada ks. Roman Jagiełło.
Podkreśla jednocześnie, że to co robi jest realizowaniem misji wpisanej przede wszystkim w Ewangelię.
- Jezus powiedział: "Byłem nagi, byłem chory, byłem ubogi...". A WOŚP od lat gra dla ludzi chorych. I to jest czysta Ewangelia, żeby widzieć Jezusa w drugim człowieku. Dlatego zarówno parafianie jak i ja chętnie włączamy się w to dzieło - podkreśla ks. Jagiełło.
W niedzielne przedpołudnie (25 stycznia) ks. Roman Jagiełło sprawował mszę św. w kończącym się dzisiaj Tygodniu Modlitw o Jedność Chrześcijan. Specjalne przesłania skierowali do wiernych ks. biskup Antoni Norman ordynariusz Diecezji Krakowsko-Częstochowskiej Kościoła Polskokatolickiego, prawosławny arcybiskup przemysko-gorlicki Paisjusz oraz pastor Mirosław Harasim, z Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego. W trakcie mszy, którą uświetniał występ chóru parafialnego, ks. proboszcz odczytał też wiersze napisane specjalnie na dzisiejszy dzień przez poetki Marię Łukaszewską "Brzoza" i Danutę Welcer.
- Przez udział w tej mszy realizujemy dwa szlachetne cele i spełnimy dobre uczynki. Modlimy się o jedność Chrystusowego Kościoła, o którą prosił Jezus w Wieczerniku słowami "Ojcze spraw, aby wszyscy byli jedno" i pomożemy Chrystusowi w potrzebującym bliźnim - składając ofiary do puszki wolontariusza, którym w tym roku jestem ja, na Wielką Orkiestrę Świętej Pomocy - powiedział podczas mszy ks. Roman Jagiełło.
Ksiądz Roman na ofiarowanie przeszedł z puszką przez kościół, aby zebrać datki wśród parafian i gości, którzy uczestniczyli w mszy świętej.
- Jest to wspaniały symbol waszej wrażliwości i miłosierdzia - dodał ksiądz dziekan.
Po mszy wszyscy chętni mieli możliwość nabycia różnych przedmiotów eksponowanych przy ołtarzu bocznym.
- Pieniądze te zasilą moją puszkę, do której też wrzucę pieniądze przesłane na WOŚP na konto parafialne w kwocie 900 zł. Puszkę z datkami przekażę do sztabu WOŚP w Dukli - zaznaczył ks. Roman Jagiełło.








Komentarze
Dodaj komentarz