Co istotne, całe przedsięwzięcie zostało w pełni sfinansowane ze środków Rady Rodziców. Szkolenia prowadzi Fundacja Visionary, specjalizująca się w edukacji dzieci i młodzieży w zakresie bezpieczeństwa.
Program zajęć został dostosowany do poszczególnych grup wiekowych - młodsi uczniowie z klas 1-3 uczestniczą w warsztatach o nieco innej formie niż starsi koledzy z klas 4-8. Każda klasa ma zapewnione dwugodzinne zajęcia praktyczne, a starsze grupy dodatkowo korzystają z nowoczesnych technologii, w tym wirtualnych gogli.

- Nauka - nauką, ale takie umiejętności praktyczne są niezwykle ważne w życiu. Oby się nigdy nie przydały oczywiście, ale rzeczywistość bywa inna, więc im więcej mamy przeszkolonych ludzi, tym lepiej - powiedział dyrektor Witold Deptuch.
Jak zaznaczył dyrektor, zajęcia z pierwszej pomocy organizowane są w szkołach zazwyczaj sporadycznie, często tylko dla jednej lub dwóch klas. Pewne elementy realizowane są w ramach podstawy programowej, jednak to jedynie namiastka pełnego szkolenia. W przypadku krośnieńskiej "Piętnastki" uczniowie mają okazję ćwiczyć z profesjonalistami, którzy zajmują się edukacją ratowniczą na co dzień.
- Dzieci, zwłaszcza te najmłodsze, bardzo szybko nabierają bakcyla i im się to podoba. Uczą się po prostu przez zabawę, a jak się uczą przez zabawę, to więcej się nauczą - dodał Witold Deptuch.
Dyrektor wyraził uznanie dla zaangażowania rodziców i zapowiedział kontynuację współpracy w kolejnych latach.
- Jesteśmy bardzo wdzięczni Radzie Rodziców za podjęcie tego tematu i myślę, że to będzie procentować - zaznaczył dyrektor.
Inicjatorem przedsięwzięcia była Rada Rodziców, a pomysłodawcą jeden z jej członków - Jerzy Lawera. Przewodniczący Rady Rodziców Dariusz Przewłocki podkreślił doskonałą współpracę z dyrekcją szkoły oraz świadomość organizacyjnego wyzwania, jakim jest przeszkolenie wszystkich uczniów w ciągu pięciu dni.
- Mamy świadomość, że w szkole 'namieszaliśmy' bardzo i grafiki trzeba było zmieniać na bieżąco i reagować. Namieszaliśmy oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu - zaznaczył Dariusz Przewłocki.

- Warto jest, żeby w edukację dotyczącą bezpieczeństwa inwestować, bo może się na lekcji na przykład zdarzyć sytuacja, że ktoś się zaksztusi cukierkiem. W tamtym roku była taka sytuacja i też dziecko potrzebowało udzielania pierwszej pomocy - powiedział Dariusz Przewłocki.
Agnieszka Sołtysik, zastępca przewodniczącego Rady Rodziców, zwróciła uwagę na entuzjazm dzieci podczas zajęć oraz na znaczenie dostosowania programu do różnych grup wiekowych.
- Dzieci są niesamowicie aktywne. Szybciutko przyswajają tą wiedzę i po prostu rwą się do tego, żeby być tym manekinem, żeby obracać, żeby ustawiać pozycje odpowiednie - mówiła Agnieszka Sołtysik.
Zastępca przewodniczącego podkreśliła, że cykliczne powtarzanie szkoleń pozwoli dzieciom zakodować podstawy pierwszej pomocy i przełamać ewentualny strach przed pomocą w sytuacji zagrożenia.
- Pierwsza pomoc jest warta każdej złotówki. Chcielibyśmy, żeby inne szkoły zobaczyły, że nie jest to trudne zorganizować coś takiego dla dzieci - dodała Agnieszka Sołtysik.
Szkoła Podstawowa nr 15 to najmłodsza szkoła podstawowa w Krośnie, która rozpoczęła działalność 1 września 1987 roku. Placówka zlokalizowana jest w centralnej części osiedla Traugutta.
Inicjatywa krośnieńskiej szkoły może stanowić wzór do naśladowania dla innych placówek edukacyjnych. Pokazuje, że przy dobrej współpracy dyrekcji z Radą Rodziców oraz zaangażowaniu rodziców możliwe jest zorganizowanie kompleksowego szkolenia z pierwszej pomocy dla wszystkich uczniów. Kluczowe znaczenie ma tu przychylność dyrekcji oraz świadomość rodziców, że inwestycja w bezpieczeństwo dzieci jest jedną z najważniejszych.








Komentarze
Dodaj komentarz