Z Wysp Brytyjskich do polskiego komisu. Tak działała siatka handlująca kradzionymi przyczepami

Z Wysp Brytyjskich do polskiego komisu. Tak działała siatka handlująca kradzionymi przyczepami
fot. BOSG

Zabezpieczono 38 przyczep kempingowych wartych ponad 3,7 mln zł, które kradziono w Wielkiej Brytanii i sprzedawano w Polsce.

Śledczy z Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej oraz Centralnego Biura Śledczego Policji w Opolu wykryli proceder handlu przyczepami kempingowymi kradzionymi w Wielkiej Brytanii. Dotychczas zabezpieczono 38 pojazdów o łącznej wartości przekraczającej 3,7 mln złotych.

Śledztwo, prowadzone pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Opolu, doprowadziło do ujawnienia komisu w południowej Polsce, który oferował używane przyczepy kempingowe. Funkcjonariusze ustalili, że pojazdy były kradzione na terytorium Wielkiej Brytanii przez obywateli Polski oraz Brytyjczyków. Przed sprzedażą w Polsce zmieniano w nich oznaczenia identyfikacyjne, w tym numery VIN. Według ustaleń śledczych grupa działała w latach 2023-2024.

- Czynności nadal trwają i niewykluczone są kolejne zatrzymania skradzionych przyczep - poinformował Zespół Prasowy BiOSG.

Brytyjskie służby rozbiły już szajkę odpowiedzialną za kradzieże przyczep na terenie Wielkiej Brytanii i pociągnęły sprawców do odpowiedzialności karnej.

Komentarze

Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Portal nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.