Stracił panowanie nad hulajnogą - miał ponad 2 promile alkoholu

Stracił panowanie nad hulajnogą - miał ponad 2 promile alkoholu
zdjęcie ilustracyjne fot. KPP Sanok

21- latek kierował w stanie nietrzeźwości hulajnogą. Mężczyzna za swoje nieodpowiedzialne zachowanie będzie odpowiadał przed sądem. Przypominamy o podstawowych zasadach, które każdy użytkownik hulajnogi elektrycznej musi znać.

Zdarzenie miało miejsce w sobotę około godz. 18. w Zagórzu na ul. Wolności. Ratownicy z Zespołu Ratownictwa Medycznego wracający z sanockiego szpitala do bazy w Ustrzykach Dolnych zauważyli osoby, które pomagały leżącemu na drodze dla rowerów mężczyźnie. Po zatrzymaniu karetki medycy przystąpili do opartywania rannego. W trakcie czynności wyczuli od niego alkohol i powiadomili o tym fakcie policjantów.

Na miejscu funkcjonariusze ustalili, że 21-letni mieszkaniec powiatu sanockiego, kierując hulajnogą elektryczną utracił panowanie nad pojazdem i przewrócił się. Badanie alkomatem wykazało w jego organizmie ponad 2 promile alkoholu.  Na szczęście nie odniósł poważniejszych obrażeń. Za kierowanie hulajongą elektryczną w stanie nietrzeźwości kierującemu grożą poważnie konsekwencje. Sąd może orzec wobec niego karę grzywny nie niższą niż 2500 zł, zakaz prowadzenia pojazdów innych niż mechaniczne, a nawet karę aresztu. 

Przypominamy obowiązujące przepisy wskazują obowiązki kierującego hulajnogą elektryczną:

Policjanci apelują również do rodziców i opiekunów prawnych, by zwracali szczególną uwagę na to, w jaki sposób ich dzieci korzystają z hulajnóg elektrycznych. Warto upewnić się, że młody użytkownik zna przepisy, posiada wymagane uprawnienia i porusza się pojazdem spełniającym normy techniczne. Hulajnoga elektryczna to pojazd, którego użytkowanie wiąże się z odpowiedzialnością.

Przypominamy, że od 3 marca zabrania się dopuszczania dziecka w wieku do 13 lat do kierowania hulajnogą elektryczną lub urządzeniem transportu osobistego na drodze. Wyjątek stanowi kierowanie w strefie zamieszkania, ale wyłącznie pod opieką osoby dorosłej.
Źródło: KPP Sanok

Komentarze

No zara
Jego sprawa. Nikogo nie przejechał, nic nie uszkodził za wyjątkiem siebie.
Odpowiedz

Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Portal nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.