W niedzielę po godz. 14 policjanci otrzymali zgłoszenie o zaginięciu 26-letniego mieszkańca powiatu bieszczadzkiego, który w rano nie powrócił do domu. Policjanci przeszukiwali teren przyległy do miejsca zamieszkania zaginionego, a także tereny leśne, zakrzaczone, pustostany i okolice rzeki.
Przed godz. 18 funkcjonariusze zauważyli mężczyznę na jednym z przystanków w Ustrzykach Donych. Po sprawdzeniu okazało się, że jest to osoba, której od kilku godzin szukała ustrzycka Policja.
Pamiętajmy - reagujmy na sygnały
Jeżeli zauważymy, że ktoś z naszego otoczenia w krótkim czasie diametralnie zmienia swoje zachowanie, izoluje się lub znika bez kontaktu, nie zwlekajmy z powiadomieniem Policji.
Szybkie zgłoszenie pozwala natychmiast rozpocząć działania poszukiwawcze, które, jak pokazuje ta interwencja, mogą zakończyć się szczęśliwie.




Komentarze
Dodaj komentarz