Wystarczył jeden telefon. Seniorka była gotowa oddać wszystkie oszczędności

Wystarczył jeden telefon. Seniorka była gotowa oddać wszystkie oszczędności
zdjęcie ilustracyjne fot. KPP Mielec

Starsza kobieta odebrała telefon, który wyglądał na połączenie od policji, i bez wahania zaufała rozmówcy. Była już gotowa przekazać swoje oszczędności, gdy w ostatniej chwili zorientowała się, że padła ofiarą sprytnego oszustwa.

Wszystko zaczęło się w miniony wtorek, od telefonu, który odebrała starsza kobieta. Na wyświetlaczu zobaczyła numer, który wyglądał na w pełni wiarygodny. Oszuści zastosowali technikę spoofingu, czyli podszywania się pod inny numer telefonu. Dzięki temu mogli sprawić, że połączenie wyglądało tak, jakby pochodziło bezpośrednio od oficera prasowego mieleckiej Policji.

Przestępcy, wykorzystując zaufanie i manipulację, doprowadzili do tego, że seniorka przygotowała gotówkę i była gotowa przekazać ją tzw. odbierakowi - osobie, która miała się wkrótce pojawić pod jej drzwiami.

Na szczęście kobieta postanowiła oddzwonić na numer, który wcześniej odebrała. Jednak nikt nie podniósł słuchawki. Chwilę później podkom. Bernadetta Krawczyk zauważyła w swoim telefonie nieodebrane połączenie. Gdy tylko oddzwoniła, usłyszała w słuchawce zdesperowaną seniorkę, która oznajmiła, że ma już spakowane pieniądze i czeka na "kuriera".


Policjantka ostrzegła kobietę, że padła ofiarą oszusta. Poleciła jej, aby pod żadnym pozorem nikomu nie przekazywała pieniędzy. Dzięki temu seniorka nie straciła swoich oszczędności.

Czym jest spoofing? To metoda coraz częściej wykorzystywana przez oszustów. Pozwala ona na wyświetlenie po stronie ofiary dowolnego numeru telefonu - bliskiej osoby, instytucji zaufania publicznego, a nawet numeru alarmowego. Gdy widzimy, że dzwoni do nas "matka" lub "policjant", tracimy czujność. W tym przypadku oszuści posunęli się do wykorzystania wizerunku i danych konkretnej funkcjonariuszki, co miało uśpić czujność seniorki.
Na szczęście w tym przypadku, dzięki szybkiej reakcji udało się uniknąć tragedii.
Źródło: KPP Mielec

Komentarze

Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Portal nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.