Czy oddałbyś znaleziony wojskowy nieśmiertelnik rodzinie właściciela?
Informacja o znalezisku pojawiła się pod koniec ubiegłego roku na Facebooku i wzbudziła szerokie zainteresowanie. Na bransoletce widniały czytelne dane osobowe: "FR. KRĘŻAŁEK ŁĘKI - KROSNO POLISH ARMY IN BRITAIN". Akcję poszukiwania potomków oficera zainicjował znalazca - Francuz o imieniu Hektor.
O okolicznościach nawiązania kontaktu z Hektorem opowiedział Lesław Wilk, współzałożyciel Prywatnego Muzeum Podkarpackich Pól Bitewnych w Krośnie, który jest krewnym kapitana Krężałka.
- Niezwłocznie nawiązałem z nim kontakt ponieważ tą osobą był mój krewniak z Łęk Dukielskich, kapitan Franciszek Krężałek. Niebawem kontakt z Hektorem (takie imię nosi znalazca) nawiązał również M. Krężałek syn śp. kapitana F. Krężałka. Hektor zadeklarował, że z przyjemnością odda osobiście tę bransoletkę potomkowi, co ma nastąpić na wakacjach w Prywatnym Muzeum Podkarpackich Pól Bitewnych w Krośnie - napisał Lesław Wilk.
Franciszek Krężałek urodził się 15 września 1906 roku w Łękach (obecnie Łęki Dukielskie). Z zawodu był nauczycielem, równolegle służył w Wojsku Polskim. Po wybuchu II wojny światowej i ataku Sowietów na Polskę jego jednostka została ewakuowana na Węgry, skąd przedostał się przez Włochy i Francję do Wielkiej Brytanii. Od listopada 1942 roku służył w 1 Dywizji Pancernej generała Stanisława Maczka, gdzie odpowiadał za gospodarkę paliwową dywizji - jedną z najbardziej krytycznych funkcji logistycznych jednostki. W sierpniu 1944 roku wylądował z dywizją w Normandii, a jego szlak bojowy wiódł przez Francję, Belgię i Holandię, aż po zdobyte 6 maja 1945 roku Wilhelmshaven. Za zasługi wojenne został odznaczony Srebrnym Krzyżem Zasługi z Mieczami oraz brytyjskimi odznaczeniami Campaign Star 1939-1945 i France & Germany Star.
W czerwcu 1947 roku zdecydował się na powrót do Polski. Po latach pracy we Wrocławiu, w marcu 1953 roku, ostrzeżony przed planowanym aresztowaniem przez Urząd Bezpieczeństwa, przeniósł się z rodziną do Dobrodzienia. Zmarł 27 kwietnia 1965 roku i został pochowany na cmentarzu w Dobrodzieniu w Alei Zasłużonych.
Lesław Wilk podkreślił symboliczne znaczenie odnalezionego nieśmiertelnika.
- Losy bohatera i historia jego rodziny są kroniką dramatu polskiego narodu z okresu II wojny światowej. Znaleziona bransoletka jakby upomina się o pamięć o nim - zaznaczył Lesław Wilk.



Komentarze
Dodaj komentarz