W sobotę (18.07) w parku w Wojkówce (gmina Wojaszówka) odbył się Festyn Rodzinny, przygotowany wspólnie przez sołtysa i radę sołecką, miejscową OSP oraz KGW. Atrakcji nie brakowało ani dla dzieci, ani dla dorosłych, ale największe emocje wzbudził I Gminny Turniej Integracyjny OSP, w którym zmierzyli się druhowie z jednostek z gminy Wojaszówka.Od początku było jasne, że to nie są klasyczne zawody sportowo-pożarnicze. Żadnych punktów karnych, żadnych drobiazgowych regulaminów - liczyła się dobra zabawa, zdrowa rywalizacja i integracja strażackiej braci. Czas co prawda mierzono, ale nikt nie robił z niego sprawy życia i śmierci.Konkurencje też były nietypowe. W biegu sztafetowym z przeszkodami czteroosobowe drużyny musiały pokonać rozciągnięte węże, belę siana i slalom między kostkami słomy, a na mecie "ugasić" ogień hydronetkami, znanymi z zawodów młodzieżowych. W strażackich kręglach zadanie było proste, ale wcale nie łatwe - rozwinięciem węża strażackiego strącić jak najwięcej pachołków ustawionych w odległości 5 metrów. Na koniec pięcioosobowe zespoły wykonały rozwinięcie bojowe, czyli klasykę strażackich zawodów, tyle że w wersji na luzie, bez punktów karnych i sędziowskiej drobiazgowości.Nad przebiegiem zmagań czuwali wiceprezes zarządu gminnego dh Paweł Gaj i komendant gminny dh Witold Kołek.Najlepsi okazali się druhowie z OSP Łęki Strzyżowskie, przed OSP Odrzykoń i gospodarzami z OSP Wojkówka. Klasyfikacja była jednak sprawą drugorzędną - nagrody dla wszystkich drużyn były takie same, a wręczył je wójt gminy Wojaszówka Rafał Bobala, który jest jednocześnie prezesem zarządu gminnego.
Poza turniejem festyn tętnił życiem. Panie z KGW Wojkówka zadbały o bufet z regionalnymi przysmakami i domowymi wypiekami, a na najmłodszych czekały liczne atrakcje - od dmuchańców po słodkie smakołyki. Muzykę zapewnił DJ Piter, a zabawa zakończyła się wieczorną potańcówką. Patronat nad wydarzeniem objął wójt Rafał Bobala, a współorganizatorem był GOKiR Wojaszówka.
Komentarze
Dodaj komentarz