Komunia to najważniejsze przeżycie duchowe dla dziecka, a dla rodziców spory wydatek. W tym roku do tego sakramentu przystąpi około 300 tys. dzieci, które otrzymają prezenty za blisko 3 mld1. Do tego doliczyć należy koszt samej uroczystości i dewocjonaliów. Ile więc kosztuje komunia i jak często sięgamy po pożyczkę, aby ją sfinansować?

Notebook, rower, a może dron?

Wydatki komunijne już od dawna nie kończą się wyłącznie na albie i łańcuszku. Same prezenty są nie lada kosztem, nie wspominając o organizacji przyjęcia dla rodziny. Polacy coraz częściej decydują się na zaproszenie gości do lokalu, a to wiąże się ze sporym wydatkiem. Koszt tzw. „talerza” zależy od restauracji. Trzeba się tu liczyć z wydatkiem między 100 – 150 zł za osobę. To znacznie podwyższa komunijny budżet.

Do tego trzeba oczywiście doliczyć prezenty. A co w tym roku jest największym hitem? Na podium, tak jak i w latach ubiegłych królują: rower, gotówka oraz zegarki i biżuteria. Coraz częściej fundujemy dzieciom również elektronikę tj. tablety, notebooki czy aparaty fotograficzne. Co ciekawe, wśród planowanych prezentów pojawiają się także drony.1 W sumie komunia może kosztować rodziców nawet kilka tysięcy złotych.

Sposoby na optymalizację kosztów

Nie każdy budżet domowy jest w stanie udźwignąć dodatkowy wydatek związany z organizacją pierwszej komunii. Dlatego wsparcia szukamy w pierwszej kolejności u rodziny. W kosztach prezentu komunijnego najczęściej partycypują rodzice chrzestni i dziadkowie. Co z pozostałymi wydatkami? Pomóc mogą oszczędności. Większość Polaków ich jednak nie posiada, dlatego jedynym z rozwiązań jest szukanie sposobów na optymalizację wydatków. Używaną albę możemy odkupić po sporo niższej cenie od znajomych, a białe obuwie czy wianek dziecko może „odziedziczyć” po starszym rodzeństwie. Gdy mimo wszystko zabraknie nam części środków możemy zawnioskować o szybką pożyczkę. Na www.smartpozyczka.pl pierwszą pożyczkę do 1000 zł dostaniemy za darmo, więc nie generuje to dodatkowych kosztów. Gotówkę możemy zwrócić po 30 dniach, czyli już po otrzymaniu wypłaty. Co jednak najważniejsze, złożenie wniosku odbywa się przez internet, bez zbędnych formalności, a decyzję i przelew otrzymamy nawet w 15 min. To umożliwia nam skorzystanie z oferty nawet w ostatniej chwili, gdy np. zabrakło nam gotówki na tort komunijny czy dodatkowy catering dla gości.

Komunia coraz częściej na kredyt

Jak wynika z analizy portalu www.smartpozyczka.pl zaraz po Bożym Narodzeniu to właśnie maj i czerwiec są miesiącami, w których Polacy najchętniej sięgają po pożyczki. Obok ślubów i urlopowych wyjazdów, komunie są jednym z większych wydatków, z którymi przyjdzie nam się zmierzyć w tym okresie.
- Rok do roku, w maju i czerwcu notujemy zwiększoną dynamikę w wysokości, jak i liczbie udzielonych pożyczek. Co ciekawe, do niedawna nasi klienci w tym okresie potrzebowali dodatkowego wsparcia w sfinansowaniu głównie wydatków związanych ze ślubem czy majowym wyjazdem. Obecnie coraz częściej pożyczka przeznaczana jest na komunię, której organizacja wiąże się z coraz większym obciążeniem dla domowego budżetu- mówi Edwin Milewski, Prezes firmy Mała Pożyczka Sp. z o.o., właściciela marki Smartpozyczka.pl.

Przykładowe komunijne wydatki:

Prezenty:
Tablet - około 1 000 zł
Laptop - od 1 500 zł
Rower - od 500 zł
Dron - od 300 zł

Przyjęcie:
Opłata za tzw. „talerz” w restauracji - min. 100-150 zł/osoba
Tort komunijny - ok. 35 zł/kg

Uroczystość kościelna:
Alba - 120-300 zł
Sukienka - 200-300 zł
Garnitur dla chłopca - ok. 250 zł
Wianek - 20 zł
Różaniec i książeczka - 60 zł
Udekorowanie kościoła - 100 zł