Biegły lekarz przeprowadził sekcję zwłok 63-letniego mieszkańca gminy Dukla. Ciało mężczyzny zostało znalezione w niedzielny poranek w miejscowości Chyrowa.
13 czerwca w godzinach porannych Komenda Miejska Policji w Krośnie powiadomiona została o znalezieniu w Chyrowej zwłok mieszkańca gminy Dukla. Okazało się, że zgłaszający mężczyzna, idąc między 7 a 8 rano na swoje pole, zainteresował się szczekającymi psami sąsiada w pobliżu uwiązanej krowy, która znajdowała się na pastwisku. Gdy podszedł bliżej, zobaczył leżącego sąsiada, który nie dawał oznak życia. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon.

Policjanci ujawnili na ciele mężczyzny liczne zasinienia, krwawe podbiegnięcia, na jednej z rąk w okolicy łokcia dużą otwartą ranę, a także ranę na klatce piersiowej. Ciało znajdowało się w zasięgu uwiązanej na kołku krowy. W zasięgu łańcucha znajdowały się też elementy odzieży zmarłego. Z kolei na uchu krowy oraz na jej rogu widoczne były zakrzepy brunatnej substancji, prawdopodobnie krwi.

Na miejscu pracowała grupa dochodzeniowa z KMP w Krośnie pod nadzorem prokuratora. Ciało mężczyzny zostało zabezpieczone do badań sekcyjnych. 63-latek mieszkał sam, był kawalerem.

Śledztwo w sprawie śmierci 63-letniego mieszkańca gminy Dukla wszczęto 15 czerwca.
Prokurator Rejonowy w Krośnie Iwona Czerwonka-Rogoś poinformowała, że w wyniku przeprowadzonej sekcji zwłok, biegły lekarz stwierdził na ciele zmarłego mężczyzny liczne powierzchniowe obrażenia świadczące o jego walce z krową. Nie doszło jednak do wykrwawienia.

- Bezpośrednią przyczyną zgonu było uszkodzenie rdzenia kręgowego szyjnego poprzez złamanie w górnym odcinku - poinformowała prokurator Iwona Czerwonka-Rogoś.