Były już proboszcz parafii w Jasionce przed świętami Bożego Narodzenia miał ukraść w dużym sklepie w Krośnie prezerwatywy. Został zatrzymany przez ochronę i przekazany policji.
Komenda Miejska Policji w Krośnie potwierdza jedynie, że 13 grudnia ub. roku policjanci podjęli interwencję w związku z kradzieżą na terenie jednego ze sklepów dużej sieci w Krośnie. - W tej chwili prowadzone są czynności wyjaśniające. Zabezpieczony został monitoring. Nikomu jeszcze zarzuty nie zostały postawione - informuje Patrycja Kandefer z Komendy Miejskiej Policji w Krośnie.

Więcej informacji w tej sprawie i kto ma związek z tą kradzieżą, policja nie udziela. Jednak informacja, że kradzieży w dużym sklepie na oś. ks. Bronisława Markiewicza w Krośnie miał się dopuścić proboszcz parafii rzymskokatolickiej w Jasionce k. Dukli rozeszła się bardzo szybko i stała się głównym tematem nie tylko w tej miejscowości, ale i okolicy.

Mieszkańcy, jak sami mówią "wiedzą swoje", ale zbytnio nie są wylewni w rozmowach, gdy są pytani o księdza i sprawę kradzieży. Tym bardziej nie chcą podawać danych, które mogłyby ich zidentyfikować. Ksiądz przyszedł do parafii w 2015 r., po tym jak zmarł poprzednik, który w Jasionce był od 1998 roku.

- Wracając do słynnej już kradzieży, która "rozsławiła" naszą Jasionkę, to jednak chyba jest coś na rzeczy, skoro w drugiej połowie stycznia na niedzielnej mszy przedstawiono nam nowego proboszcza, a poprzednik, z tego co nam przekazano, odszedł na własną prośbę - powiedział starszy mieszkaniec Jasionki napotkany przed sklepem w Dukli.

Udostępnij ten artykuł znajomym: