Prokuratura Rejonowa w Krośnie prowadzi śledztwo w sprawie wydarzeń w Dukli. Pijany Robert W. ranił nożem swojego ojca. Na szczęście obrażenia nie okazały się zbyt groźne.
Dramatyczne wydarzenia rozegrały się 24 września ub. roku wieczorem w jednym z domów w Dukli.

Z dotychczasowych ustaleń śledztwa wynika, że mieszkaniec gminy Dukla, 45-letni Robert W. wrócił do domu około godz. 18 i poszedł jak zwykle do swojego pokoju. W tym czasie w innym z pomieszczeń przebywali jego rodzice. Po chwili 45-latek wyszedł od siebie i wybił szybę na klatkę schodową, krzycząc, że zabije rodziców. Przestraszony ojciec zadzwonił na numer alarmowy, a syn wybiegł w tym czasie z domu.

Gdy przyjechał patrol policji awanturującego się mężczyzny nie było w mieszkaniu. Robert W. wrócił ponownie około godz. 20 i dalej zaczął się awanturować. Rodzice byli w tym czasie w swoim pokoju i oglądali telewizję. Awanturnik wybił szybę w drzwiach do ich pokoju, otworzył zamek od środka i wszedł do wewnątrz. Krzycząc w kierunku ojca, że go zabije zaatakował go nożem. Kobieta widząc co się dzieje, pobiegła po ratunek do drugiego syna mieszkającego w pobliżu. Wspólnie z wnukiem pobiegli ratować zaatakowanego mężczyznę. Karetką pogotowia został przewieziony do szpitala. 45-letni Robert W. również trafił najpierw pod opiekę lekarską, a później do policyjnej izby zatrzymań.

Sąd Rejonowy w Krośnie aresztował 45-letniego mężczyznę na 3 miesiące. Obecnie cały czas przebywa w areszcie tymczasowym. W trakcie śledztwa Prokuratura Rejonowa w Krośnie postawiła mu cztery zarzuty.

- Działając w zamiarze bezpośrednim usiłował pozbawić życia swojego ojca. Będąc pod wpływem alkoholu zadał mu cztery ciosy nożem o ostrzu 14,5 centymetrów powodując rany kłute klatki piersiowej, ramienia i pleców - powiedziała Iwona Czerwonka-Rogoś, prokurator rejonowy w Krośnie.

Ponadto ma zarzut gróźb pozbawienia życia swojego brata, jego syna oraz znęcania się psychicznego nad rodzicami od 2016 r. do 24 września 2019 r. Robert W. był już wcześniej skazany na karę pozbawienia wolności w zawieszeniu za znęcanie się nad rodzicami.

Jak dodał prowadzący sprawę prokurator Krzysztof Zdunek, przed podjęciem ostatecznych decyzji, mężczyzna, któremu postawione zostały zarzuty, poddany zostanie specjalistycznym badaniom lekarskim.

Udostępnij ten artykuł znajomym: