17 lipca swoje 100 urodziny obchodziła pani Elżbieta Wojnar, mieszkanka Korczyny - Spornego.
Pani Elżbieta Wojnar urodziła się w 1920 roku w Korczynie. Prowadziła skromne i pracowite życie. Doskonale pamięta wiele historii, zarówno dobrych, jak i tragicznych. Pytana o najszczęśliwsze chwile w życiu wskazuje na swoje małżeństwo.

- Wszyscy mówili, że mąż nosił mnie na rękach - śmieje się pani Elżbieta.

Ale czasy, w których przyszło jej żyć nie były łatwe. Druga wojna światowa, bombardowania i życie w lęku, deportacja żydowskich mieszkańców z Korczyny, później "wyzwolenie" i lęk przed wkraczającymi Sowietami zapisały się w pamięci korczynianki. Wspomina również generała Szeptyckiego, ostatniego właściciela korczyńskiego majątku, który konno doglądał swoich włości.

Elżbieta Wojnar jest osobą samodzielną, pozostająca pod opieką życzliwych bliskich krewnych, pomagających jej w trudniejszych sprawach. Żywo interesuje się bieżącymi sprawami, namiętnie słucha radia - choć, jak zaznacza, słuch i wzrok pozostawiają wiele do życzenia.

Elżbieta Wojnar
Jubilatkę odwiedził wójt gminy Korczyna Jan Zych (UG Korczyna)

W dniu setnych urodzin panią Elżbietę odwiedził wójt gminy Korczyna Jan Zych wraz z zastępcą Katarzyną Urbanek oraz kierownikiem Placówki Terenowej KRUS w Krośnie Krystyną Przybyłą-Ostap.

Jan Zych wręczył dostojnej jubilatce list gratulacyjny, kwiaty oraz bony zakupowe. Nie zabrakło życzeń zdrowia i kolejnych wielu lat życia.