Turyści narzekają na problem z zaparkowaniem a kierowcy z przejazdem drogą wojewódzką. Jak rozwiązać problem przy Prządkach w Czarnorzekach?
Słoneczna pogoda oraz rozluźnienie przepisów związanych z pandemią spowodowały w minioną niedzielę (10 maja) zwiększony ruch na drogach oraz "najazd" turystów na miejsca atrakcyjne turystycznie. Nie zapomnieli oczywiście o słynnych "Prządkach" w Czarnorzekach. I jak co roku, pojawił się problem z zaparkowaniem samochodów w tym rejonie. W niedzielne popołudnie policjanci interweniowali wobec kierujących, którzy nie stosowali się do znaków zakazujących parkowanie w rejonie rezerwatu skalnego.

- Żaden z kierowców nie został ukarany mandatem. Policjanci zwracali uwagę oraz stosowali pouczenia. Działania miały charakter prewencyjny, funkcjonariusze starali się być jak najbardziej widoczni. Na widok policyjnego radiowozu większość kierowców decydowało się na zmianę miejsca postoju, w wyniku czego udało się udrożnić przejazd tego odcinka drogi wojewódzkiej 991 - informuje asp. sztab. Paweł Buczyński z Komendy Miejskiej Policji w Krośnie.

parkowanie na Prządkach
Niestosowanie się do znaku P-7b linia krawędziowa ciągła grozi mandat w wysokości 100 zł i 1 pkt karny

Niestosowanie się do znaków zakazujących parkowanie przy "Prządkach" ma miejsce głównie w weekendy, kiedy rezerwat odwiedzają setki turystów. Niewielki parking przy wejściu do rezerwatu szybko się zapełnia, więc kierowcy pozostawiają swoje pojazdy wzdłuż drogi, nie zważając na niebezpieczeństwo wynikające z utrudnienia przejazdu.

- Przy dojeździe do rezerwatu, znajdują się znaki pionowe i poziome zakazujące parkowania na poboczu. Za niestosowani się do znaku zakazu zatrzymywania określonego symbolem B-36 grozi grzywna w wysokości 100 zł i 1 pkt karny, a przekroczenie linii krawędziowej ciągłej P-7b, to mandat 100zł i 1 pkt karny. Ponadto pod tarczą znaku B-36 znajduje się tabliczka T-24, informująca o możliwości odholowania zaparkowanego pojazdu na koszt jego właściciela - tłumaczy asp. sztab. Paweł Buczyński.

Rezerwat "Prządki" usytuowany jest przy drodze wojewódzkiej 991, z której często korzystają podróżujący z Rzeszowa do Krosna.

Policja przypomina, że duże natężenie ruchu, w połączeniu z utrudniającymi przejazd pojazdami stanowi niebezpieczeństwo wystąpienia kolizji lub nawet wypadku drogowego. Zza zaparkowanego samochodu na ruchliwą jezdnię może wyjść roztargniony pieszy lub dziecko, czego skutki mogą okazać się tragiczne.