Narodowy Fundusz Zdrowia poinformował o zmianach w rehabilitacji dla osób, które przeszły COVID-19.
Według specjalistów aż jedna trzecia pacjentów ma powikłania po chorobie wywołanej koronawirusem. Najczęściej są to: problemy z oddychaniem, zmniejszona ogólna sprawność organizmu i tolerancja wysiłku fizycznego, bóle mięśniowo-stawowe, zaburzenia lękowe i depresyjne. W odzyskaniu dawnej kondycji pomaga kompleksowy program rehabilitacji dla pacjentów, którzy przeszli COVID-19. Program przygotował Narodowy Fundusz Zdrowia na polecenie Ministra Zdrowia.

Ważny termin - 12 miesięcy


Do tej pory z rehabilitacji po COVID-19 mogli skorzystać pacjenci do 6 miesięcy od zakończenia leczenia.

- Od 19 października 2021 roku wchodzi w życie nowelizacja zarządzenia Prezesa NFZ, które wydłuża ten okres o kolejne 6 miesięcy. W efekcie pacjenci rozpoczną program rehabilitacji pocovidowej nawet do 12 miesięcy od zakończenia leczenia z powodu COVID-19 - informuje Rafał Śliż, rzecznik prasowy Podkarpackiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ w Rzeszowie.

Więcej zmian


Zgodnie z nowym zarządzeniem Prezesa NFZ, rehabilitację po COVID-19 będzie mógł prowadzić także ośrodek rehabilitacji dziennej. To nowy typ realizatora tego świadczenia. Znowelizowane przepisy doprecyzowują również termin zakończenia leczenia COVID-19. Określają go jako datę zakończenia izolacji domowej lub datę wypisu ze szpitala lub datę wypisu z izolatorium.
Kolejna zmiana dotyczy wizyty terapeutycznej (rehabilitacja w trybach ambulatoryjnym i domowym). Liczba wizyt w programie podstawowym to teraz 2 razy w tygodniu do 6 tygodni. W programie rozszerzonym liczba wizyt jest ustalana indywidualnie, ale musi wynieść przynajmniej od 2 do 3 razy w tygodniu do 6 tygodni.

Wykaz placówek


Ze względu na brak rejonizacji, pacjenci mogą wybrać dowolny ośrodek w kraju.

- Na terenie Podkarpacia rehabilitacja prowadzona jest w 12 oddziałach stacjonarnych, 96 gabinetach a 26 placówek prowadzi rehabilitację w domu pacjenta. Do chwili obecnej z tej formy pomocy skorzystało w naszym województwie 750 pacjentów - dodaje Rafał Śliż.