Przed koszykarzami Miasta Szkła Krosno jeszcze jeden pojedynek w kończącym się 2016 roku. W piątkowy wieczór rywalem podopiecznych Michała Barana będzie drużyna King Szczecin. Wilki z zachodniopomorskiego, z 19 punktami zajmują 6. pozycję w ligowej tabeli. Koszykarze Miasta Szkła Krosno po porażce w Starogardzie Gdańskim zajmują 11. miejsce z dorobkiem 18 punktów.
Drużyna trenera Marka Łukomskiego po 3 porażkach z rzędu znalazła właściwy rytm i złapała wiatr w żagle, gdyż w trzech ostatnich meczach pokonała kolejno: Polpharme, Asseco i MKS Dąbrowę Górniczą. W meczu przeciwko Asseco do drużyny dołączył Robert Skibniewski, odciążając na rozegraniu Russella Robinsona, który był mocno eksploatowany. Rozgrywający King Szczecin - Russell Robinson, jest na chwilę obecną najlepszym playmakerem PLK z 7,6 asystami i 2,42 przechwytami w meczu. Na desce Dariusz Wyka, Kuba Dłuski i Seid Hajrić zmierzą się z najlepiej blokującym ligi - Zachem Robbinsem. Zawodnik ten zablokował rywalom łącznie 22 piłki i ze średnią 1,83 w meczu, przewodzi klasyfikacji najlepiej blokujących. Drużyna pod wodzą Marka Łukomskiego preferuje szybką i ofensywną koszykówkę. O sile Wilków na dystansie stanowi Paweł Kikowski, będący ostatnio w wyśmienitej formie strzeleckiej (14,6 pkt/mecz), wspomniany Russell Robinson, a także silny skrzydłowy Taylor Brown ( 15,9 pkt). Analizując kadrę piątkowego rywala Krośnian nie należy zapominać o Michale Nowakowskim, który w tym sezonie rzuca z 48% skutecznością z gry.

Ostatni pojedynek w tym roku będzie ciężką próbą dla "szklanego teamu". Wszystkich sympatyków koszykówki zachęcamy do przyjścia na mecz i mocnego dopingu krośnieńskiej drużynie. W walce z tak mocnym przeciwnikiem potrzebny jest szósty zawodnik jakim są krośnieńscy kibice.

Miasto Szkła Krosno - King Szczecin

Zgodnie z tradycją, w przerwie meczu, odbędą się konkursy z atrakcyjnymi nagrodami w tym "rzut za 1000 zł" ufundowany przez Zajazd Kasztelan Krosno oraz Torridon. Jak co mecz przerwy pomiędzy kwartami uatrakcyjnią występy Fragolin Cheerleaders. Na hali pojawi się w także Święty Mikołaj, który miał problemy z dotarciem podczas ostatniego derbowego meczu.