Janusz Konieczny, wiceprezes Zarządu Głównego ZOSP RP przedstawił w Sejmie projekt ustawy, który przewiduje dodatek do emerytury dla druhów z OSP za co najmniej 10-letnią służbę w wysokości 20 zł za każdy udokumentowany rok, podczas którego ubezpieczony brał bezpośredni udział w działaniach ratowniczych.
Sprawa dodatku od wielu lat jest często poruszana przez strażaków-ochotników i jak dotychczas nie doczekała się pozytywnego załatwienia. Ostatnio Komitet Inicjatywy Ustawodawczej zebrał ponad 212 tysięcy podpisów w sprawie dodatku do emerytur.

W Polsce zrzeszonych jest prawie 700 tysięcy strażaków ochotników działających w ponad 16 tysiącach jednostek OSP. Do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego włączonych jest ponad 4 300 jednostek. W działaniach ratowniczo-gaśniczych może brać udział ponad 220 tysięcy druhów w wieku od 18 do 65 lat.

- Aby te osoby, zarówno starsze jak i młodsze, mogły działać skutecznie niosąc pomoc i ratunek, niezbędne jest systematyczne szkolenie, często kosztem własnego czasu. Nie możemy zapominać, że większość z tych osób posiada na utrzymaniu rodziny, co w tej sytuacji wcale nie jest bez znaczenia. Strażacy ochotnicy ratują ludzi w potrzebie na co dzień i dlatego też ze wszech miar słusznym jest ustanowienie specjalnego dodatku do strażackich emerytur. W chwili przejścia na emeryturę zasługują na wsparcie od całego społeczeństwa za wierną i ofiarną służbę dla drugiego człowieka - mówił podczas 3. posiedzenia Sejmu dh Janusz Konieczny.

dh Janusz Konieczny
dh Janusz Konieczny, przedstawiciel Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej (foto: videosejm.pl)

Bardzo często się zdarza, że strażacy ochotnicy jako pierwsi przybywają na miejsce zdarzenia udzielając pomocy i ratując osoby potrzebujące, posługując się nowoczesnym sprzętem przeznaczonym do działań ratowniczo-gaśniczych. Jednostki OSP - także spoza KSRG i ich strażacy muszą być w szczególnej dyspozycyjności, muszą posiadać specjalistyczne wykształcenie i sprawny, nowoczesny sprzęt po to, aby przybyć w możliwie najkrótszym czasie do strażnicy, a następnie na miejsce zdarzenia. - Z uzyskanych przeze mnie danych wynika, że wydatki budżetu państwa na realizację zadań z zakresu ochrony przeciwpożarowej i ratownictwa oraz ochrony ludności w roku 2018 wyniosły blisko 3 miliardy złotych, z czego blisko 78 procent to koszty skonsumowane przez Państwową Straż Pożarną. Ochotniczych Straży Pożarnych jest w kraju ponad 16 tysięcy a jednostek Ratowniczo-Gaśniczych Państwowej Straży Pożarnej nieco ponad 500. Dla porównania bezpośredni udział w akcjach ratowniczo-gaśniczych bierze ponad 200 tysięcy ochotników wobec 30 tysięcy funkcjonariuszy PSP - tłumaczył Janusz Konieczny.

Komitet Inicjatywy Ustawodawczej zaproponował, by strażakom ochotnikom-ratownikom przyznać dodatek do emerytury za co najmniej 10-letnią służbę w wysokości 20 zł za każdy udokumentowany rok, podczas którego ubezpieczony brał bezpośredni udział w działaniach ratowniczych. Według obliczeń, w skali roku byłby to koszt w granicach 50 mln zł. Zaświadczenie o spełnieniu przez ubezpieczonego wymogów na wniosek ubezpieczonego wydawałby wójt, burmistrz lub prezydent. - Byłaby to forma docenienia ich trudu przez władze państwowe. Chciałbym dodać, że nikt nie pełni służby w Ochotniczej Straży Pożarnej dla pieniędzy i korzyści materialnych. Każdy strażak-ochotnik ma świadomość misji, którą realizuje "Bogu na chwałę ludziom na ratunek" - stwierdził wiceprezes Zarządu Głównego ZOSP RP.

Joanna Frydrych
Joanna Frydrych (foto: videosejm.pl)

Zdaniem posłanki Joanny Frydrych (PO) z sejmowej Komisji Spraw Społecznych i Rodziny, służba w Ochotniczej Straży Pożarnej to dodatkowa społeczna działalność, to całodobowa gotowość do niesienia pomocy drugiemu człowiekowi. - Podczas akcji ratowniczo-gaśniczych każdy ze strażaków ochotników ponosi ogromne ryzyko utraty swojego zdrowia, a nawet życia. Przypomnę, że w 2015r, kiedy rząd sprawowała Platforma Obywatelska i PSL została wprowadzona ustawa zabezpieczająca strażaków niezawodowych, którzy ponieśli uszczerbek na zdrowiu w trakcie działań ratowniczych lub ćwiczeń - powiedziała Joanna Frydrych.

Jak dodała, przyznanie dodatku do emerytury strażakom niezawodowym obywatelski obowiązek, bo kiedy mamy do czynienia z zagrożeniem pożarowym, czy klęską żywiołową druhowie z OSP są zawsze na stanowisku chroniąc mieszkańców przed skutkami tych zagrożeń.

dh Jan Kilar
dh Jan Kilar, prezes Zarządu Oddziału Powiatowego ZOSP RP w Krośnie

Z danych Zarządu Oddziału Powiatowego ZOSP RP w Krośnie wynika, że na koniec 2018 r. w powiecie krośnieńskim działało 95 jednostek OSP, z czego 20 włączonych było do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego. Zrzeszają one ponad 3500 członków zwyczajnych, w tym ponad 3160 mężczyzn i blisko 380 kobiet. Jest również prawie 340 członków honorowych i prawie 230 wspierających. - W akcjach ratowniczo-gaśniczych może uczestniczyć ponad 1500 druhów z powiatu krośnieńskiego, w tym prawie 1480 mężczyzn i ponad 60 kobiet - powiedział dh Jan Kilar, prezes Zarządu Oddziału Powiatowego ZOSP RP w Krośnie.

Duży nacisk kładziony jest na szkolenie najmłodszych. W jednostkach OSP działają 53 młodzieżowe drużyny pożarnicze zrzeszające ponad 380 chłopców i blisko 270 dziewcząt.

Tak wygląda praca strażaków ochotników:

strażacy OSP


strażacy OSP


strażacy OSP


strażacy OSP


strażacy OSP


strażacy OSP


strażacy OSP


strażacy OSP


strażacy OSP


strażacy OSP


strażacy OSP


strażacy OSP


strażacy OSP


strażacy OSP


strażacy OSP


strażacy OSP


strażacy OSP


strażacy OSP


strażacy OSP


strażacy OSP


strażacy OSP