Dwudniowa impreza Dni Głowienki - Muzyczne Lato już za nami. W sobotę i niedzielę 17 i 18 sierpnia obok Domu Ludowego w Głowience rozbrzmiewała głośna muzyka, było tanecznie i jak zwykle wesoło.
W sobotę swój dzień mieli wszyscy ci, którzy lubią potańczyć i bawić się przy muzyce mechanicznej, którą miksował DJ Carry. Przednia zabawa trwała do późnych godzin nocnych.

Niedziela to tradycyjne podczas Dni Głowienki - dożynki wiejskie. Piękną kopę przygotowały panie z KGW, które wraz z tegorocznymi starostami dożynkowymi: Ireneuszem Kubitem i Małgorzatą Rajs w asyście ZTL Pogórzanie i kapelą wprowadziły na plac dożynkowy. Starostowie przekazali chleb w ręce gospodarza wsi sołtyski Teresy Sirko, a ta ofiarowała bochen proboszczowi parafii ojcu Jarosławowi Karasiowi. Kolejnym punktem dnia była msza święta sprawowana przez proboszcza w asyście o. Tarzycjusza Cwykiela.

Dni Głowienki 2019

Po zakończeniu eucharystii Dni Głowienki przebiegały pod znakiem muzyki i tańca. Jako pierwszy, zaprezentował się na scenie Zespół Tańca Ludowego Pogórzanie w swoim szlagierowym tańcu suicie krośnieńskiej opracowanej przez choreografkę Małgrzatę Machnik. Następnie zagrała kapela Pogórzanie i niezawodna kapela 50 Plus.

Dni Głowienki

W dalszej części koncertowały zespoły muzyczne: Vamos, Wyjście Awaryjne z charyzmatycznym Łukaszem Podkulem na czele, Lombardino i wreszcie gwiazda tegorocznych Dni Głowienki zespół No To Co. Trzeba przyznać, że starsi panowie ciągle są w niezłej formie, a na scenie dają z siebie wszystko, by zapewnić publiczności spora dawkę dobrej muzyki i zabawy. Grupa została utworzona w lipcu 1967 roku w Łodzi. Jej założycielem był Piotr Janczerski, były wokalista zespołu Niebiesko-Czarni. Zespół, jeszcze bez nazwy, debiutował 5 grudnia 1967 roku w programie telewizyjnym "Po szóstej". W ogłoszonym wtedy konkursie, spośród kilku tysięcy nadesłanych propozycji wybrano nazwę "Grupa Skifflowa No To Co". W Głowience zespół wystąpił w składzie: Aleksander Kawecki (perkusja), Jerzy Rybiński (bass, wokal), Zbigniew Brzeziński (gitara, wokal). Przy takich przebojach jak: Po ten kwiat czerwony, My kibice (Po zielonej trawie piłka goni, Te opolskie dziouchy, Hej Bystra Woda, Gdy chciałem być żołnierzem, publiczność bawiła się wybornie.

Dni Głowienki

Na koniec z zespołem Avito bawiliśmy się do północy. Dni Głowienki przeszły do historii, a odbyły się dzięki zaangażowaniu wielu osób i instytucji, którym serdecznie dziękujemy za wsparcie nie tylko finansowe.