Sprawne działanie funkcjonariuszy Straży Granicznej, Policji oraz Krajowej Administracji Skarbowej doprowadziło do ujęcia jedenastu imigrantów, którzy nielegalnie przekroczyli granice ze Słowacji do Polski.
Cudzoziemców zatrzymano wczoraj (22 czerwca) w miejscowości Równe w powiecie krośnieńskim.

- Pracownik pobliskiej stacji paliw zauważył w jednym z tirów stojącym na parkingu przeciętą plandekę naczepy. Bezzwłocznie zawiadomił służby mundurowe. Na miejscu szybko zjawili się krośnieńscy policjanci, strażnicy graniczni z Sanoka i Rzeszowa oraz funkcjonariusze KAS z Barwinka. Wspólne działania doprowadziły do ujęcia 11 cudzoziemców, którzy ukrywając się w naczepach dwóch tirów, nielegalnie przekroczyli granice polsko-słowacką - poinformował Andrzej Bembenek z Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej.



Podczas prowadzonych czynności pogranicznicy ustalili, że byli to pięć osób to obywatele Nepalu, cztery - obywatele Pakistanu i dwie - obywatele Indii. Cudzoziemcy byli w dobrej kondycji fizycznej i nie wymagali opieki lekarskiej. W trakcie wyjaśnień przyznali, że do naczepy dostali się w Rumunii bez wiedzy kierowcy. Tam też przemytnicy odebrali im dokumenty i zainkasowali od każdego po 3 tys. euro. Imigranci twierdzili, że chcieli dostać się na Zachód Europy, by podjąć pracę zarobkową.

Migranci zatrzymani w Równem

- Wszyscy cudzoziemcy usłyszeli zarzut nielegalnego przekroczenia granicy z użyciem podstępu, do czego się przyznali. Dzisiaj strażnicy graniczni z Sanoka skierowali wnioski do sądu o umieszczeniu zatrzymanych w strzeżonym ośrodku dla cudzoziemców - dodał Andrzej Bembenek.

~Ja

24-06-2022 10:12 6 15

A po co ich zatrzymywać ,trzeba było podwieżć pod niemiecką granicę i niech sobie radzą!
Odpowiedz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. terazKrosno.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.