Krośnieńscy policjanci ustalali przyczyny wypadku na ul. Bieszczadzkiej, gdzie doszło do zderzenia czterech samochodów osobowych. Trzech uczestników tego zdarzenia trafiło do szpitala. Kierowca, który spowodował wypadek był trzeźwy.
Wczoraj po godz. 16 policjanci krośnieńskiej drogówki pracowali na ul. Bieszczadzkiej, gdzie doszło do zderzenia czterech samochodów osobowych.

- Na miejscu wstępnie ustalili, że kierujący samochodem marki Mercedes Benz jadąc w kierunku Miejsca Piastowego najechał na tył citroena xsara, który to został zepchnięty na poprzedzający pojazd marki Volvo, a volvo uderzyło w stojącego przed nim opla astrę. - relacjonuje st. asp. Beata Winiarska, oficer prasowy krośnieńskiej policji.

Do wypadku doszło w momencie kiedy pojazdy oczekiwały na możliwość przejazdu w związku z ruchem wahadłowym na remontowanym odcinku drogi.



Kierowca mercedesa, 41-letni mieszkaniec gminy Rymanów nie odniósł obrażeń i był trzeźwy. Trzech innych uczestników tego wypadku przewieziono do szpitala.