20 kwietnia o godz. 13:48 do Stanowiska Kierowania Komendanta Miejskiego PSP w Krośnie, z domu prywatnego w Krośnie na ul. Tysiąclecia, zadzwonił mężczyzna z informacją, iż zapaliła się sadza w kominie.
Strażacy, którzy przyjechali na miejsce zdarzenia, po przeprowadzeniu rozpoznania i zabezpieczenia miejsca zdarzenia, ugasili palącą się sadzę przy pomocy 6 kilogramowej gaśnicy proszkowej - informuje bryg. Mariusz Kozak oficer prasowy Komendy Miejskiej PSP w Krośnie. Po usunięciu resztek żarzącej się sadzy przy pomocy szczotek kominowych, sprawdzili przewód kominowy przy użyciu kamery termowizyjnej. Działania prowadzono prawie 1 godzinę z udziałem 2/9 z KM PSP Krosno.

Jak wynika z tego zdarzenia, z palącą się sadzą w kominach i zagrożeniem dla bezpieczeństwa mieszkańców i obiektów, mamy nie tylko w typowym sezonie zimowym i grzewczym, ale w każdym momencie gdy te urządzenia są używane. Dlatego nigdy nie wolno lekceważyć tego zagrożenia i zawsze dbać o prawidłowość ich funkcjonowania i czystość przewodów kominowych. - dodaje bryg. Mariusz Kozak.