Tragicznie rozpoczął się tydzień na podkarpackich drogach dla motocyklistów. Ww wtorek, 28 lipca w Górze Motycznej i Postołowie zginęli kierujący jednośladami.
Po godz. 13 policjanci z Dębicy otrzymali zgłoszenie o tragicznym wypadku, do jakiego doszło w miejscowości Góra Motyczna, gm. Żyraków.

- Jak wstępnie ustalono kierujący oplem zderzył się z jadącym z przeciwka volkswagenem golfem, następnie golf zderzył się jeszcze z jadącym za oplem motocyklistą. Niestety mimo udzielonej pomocy życia kierującego jednośladem nie udało się uratować – poinformowała podkarpacka policja.

Do kolejnego tragicznego wypadku doszło po godz. 19 w Postołowie, gm. Lesko. I w tym przypadku motocyklista poniósł śmierć na miejscu.

- Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący motocyklem prawdopodobnie nie upewnił się co do możliwości wykonania manewru wyprzedzania i zderzył się z vw golfem, który w tym czasie skręcał na posesję. Mimo reanimacji życia 56-latka, kierującego jednośladem, nie udało się uratować. Policjanci ustalili, że kierująca volkswagenem była trzeźwa - poinformowała podkarpacka policja we wtorek przed południem.

Okres wakacji, a szczególnie ładna, słoneczna pogoda sprzyja motocyklistom. Na drogach można zauważyć wzmożony ruch jednośladów. Niestety, dochodzi także do wypadków z udziałem kierujących jednośladami.
Będąc uczestnikami ruchu drogowego trzeba pamiętać o przestrzeganiu przepisów, a zwłaszcza o bezpiecznym zachowaniu się wobec innych kierujących. Zasady te dotyczą wszystkich – kierowców samochodów, kierujących jednośladami i pieszych. Wypadki z udziałem motocyklistów są niestety dość częste. W zderzeniu z samochodem motocykliści mają znacznie mniejsze szanse.

Policja apeluje do motocyklistów o bezpieczną i rozważną jazdę.

- Unikajmy ryzykownych manewrów, przestrzegajmy przepisy ruchu drogowego oraz stosujmy się do zasady ograniczonego zaufania wobec innych użytkowników dróg. Natomiast kierowcom samochodów przypominamy, że motocykliści to równorzędni uczestnicy ruchu. Na drogach nie powinno dochodzić do rywalizacji - apelują policjanci z KWP w Rzeszowie.
Udostępnij ten artykuł znajomym: