Ponad 3 promile alkoholu w organizmie miał kierowca opla, który został zatrzymany przez policjantów w Bukowsku. Jak tłumaczył się mundurowym?
W sobotnią noc (1 maja), po godz. 22, uwagę policjantów z posterunku w Bukowsku, którzy patrolowali teren gminy, zwrócił kierujący pojazdem marki opel. Tor i sposób jazdy kierowcy wskazywał, że może on być pod działaniem alkoholu.

- Mundurowi zatrzymali samochód do kontroli drogowej. Kiedy funkcjonariusze podeszli do kierującego, potwierdzili swoje przypuszczenia. Badanie alkomatem wykazało 3,2 promila alkoholu w organizmie 39-latka. Mężczyzna powiedział policjantom, że w takim stanie jechał po kiełbasę do znajomego - poinformowała kom. Monika Hędrzak z KPP Sanoku.

Mieszkaniec powiatu sanockiego za swoje zachowanie odpowie przed sądem. Grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka grzywna.

~antypijak

05-05-2021 23:06 2 34

Biedactwo, chłopina chciał se zjeść kiełbasy, a tu niedobre policjanty mu nie pozwoli. No no niegrzeczni policjanci. (-;
Odpowiedz

~Piję bo lubię

05-05-2021 19:05 1 47

A czy coś się stało? Nie. To o co ta spina?
Odpowiedz

~Jedliczanka

05-05-2021 18:02 2 38

Za dużo tych pijanych jeździ !
Odpowiedz

~Rambo

05-05-2021 17:56 1 48

Skończyła się zagrycha to trzeba było coś skombinować
Odpowiedz

~Maniek

05-05-2021 14:56 2 41

Mógł jechać nawet po prezerwatywy... To jego sprawa po co jechał. Ważne jest ze po alkoholu i tak powinien brzmieć tytuł.
Odpowiedz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. terazKrosno.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.