Na przejściu granicznym w Medyce funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej ujawnili przemyt wypchanego i spreparowanego głuszca.
Okaz przewożony był w samochodzie, na ukraińskich numerach rejestracyjnych.

- Do przemytu przyznał się 50-letni kierowca auta, który nie posiadał dokumentów umożliwiających jego legalny przywóz. Spreparowany okaz został zatrzymany, a wobec obywatela Ukrainy wszczęto postępowanie karne, w oparciu o przepisy Ustawy o ochronie przyrody - poinformowała Edyta Chabowska, rzecznik prasowy Izby Administracji Skarbowej w Rzeszowie.

Głuszce objęte są ochroną gatunkową ścisłą na podstawie ustawy o ochronie przyrody. Możliwość przywozu takiego eksponatu uzależniona jest od wydania przez Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska zezwolenia.

Jak dodała Edyta Chabowska, nie jest to pierwszy na Podkarpaciu ujawniony przemyt okazu tego gatunku. W roku 2019 na przejściu granicznym w Korczowej ujawniono przemyt dwóch okazów głuszca i jednego cietrzewia.