48-letni obywatel Czech i 39-letni Słowak zostali zatrzymani na terenie gminy Krempna. Mieli przy sobie myśliwski karabin oraz trofeum jelenia z porożem. Co im teraz grozi?
W ubiegłą środę około godziny 18, dyżurny jasielskiej policji skierował policjantów do miejscowości Rozstajne, gdzie według zgłoszenia zatrzymano kłusowników. Mundurowi na miejscu zastali pracownika Magurskiego Parku Narodowego, który ujął dwóch mężczyzn niosących trofeum jelenia z porożem.
Z ustaleń na miejscu wynikało, że pracownik parku usłyszał strzały dobiegające ze szczytów leśnych góry Cyrla. Podczas sprawdzania tego terenu zauważył dwóch mężczyzn, którzy nieśli trofeum jelenia z porożem. Mężczyzna zatrzymał kłusowników, a pomocy udzieli mu przejeżdżający tamtędy mieszkańcy województwa łódzkiego.

- Policjanci zatrzymali mężczyzn w policyjnym areszcie. Byli to obcokrajowcy, 48-letni obywatel Czech i 39-letni Słowak, nie przyznawali się do zabicia zwierzęcia. W miejscu gdzie zostali zatrzymani, funkcjonariusze wykonali oględziny i zabezpieczyli ślady. Między innymi ujawnili plecak, w którym znajdował się myśliwski karabin, latarka, nóż myśliwski, noktowizor, lornetka oraz tłumik i luneta do broni - poinformował kom. Piotr Wojtunik z KPP w Jaśle.

Zatrzymanym mężczyznom zarzucono nielegalne posiadanie broni myśliwskiej i amunicji, a także bezprawne pozyskanie trofeum zwierzyny łownej. W minioną sobotę w jasielskim sądzie, podczas rozpatrywania wniosku o zastosowanie wobec nich tymczasowego aresztowania, jeden z mężczyzn przyznał się do zarzucanych czynów i złożył wyjaśnienia. Decyzją sądu zastosowano wobec nich środek zapobiegawczy w postaci poręczenia majątkowego.

Za popełnione przestępstwo grozi im kara do 8 lat pozbawienia wolności.