Młody mieszkaniec powiatu krośnieńskiego uciekł 16 marca z oddziału obserwacyjno-zakaźnego szpitala w Jaśle i poszedł do budynku Komendy Powiatowej Policji w Jaśle.
W poniedziałek przed południem dyżurny KPP w Jaśle otrzymał zgłoszenie, że z oddziału obserwacyjno-zakaźnego jasielskiego szpitala oddalił się młody mężczyzna. Mieszkaniec powiatu krośnieńskiego przebywał tam na kwarantannie.

- Po pewnym czasie okazało się, że mężczyzna przyszedł na komendę policji i oczekiwał w holu. Karetką specjalnie przystosowaną do przewozu osób z podejrzeniem zarażenia koronawirusem został przetransportowany na oddział zakaźny szpitala w Jaśle - poinformował podkomisarz Piotr Wojtunik, oficer prasowy KPP w Jaśle.

Jak dodał, na razie nie wiadomo, dlaczego uciekł i udał się nie do domu, ale na policję. Prawdopodobnie po powrocie z zagranicy został poddany badaniu na obecność koronawirusa i oczekiwał na wyniki.

Zgodnie z obowiązującymi procedurami pomieszczenie, w którym przebywał mieszkaniec powiatu krośnieńskiego musi zostać zdezynfekowane. Ze względów bezpieczeństwa, do tego czasu wejście główne do budynku komendy od ul. Kościuszki jest zamknięte.

Wejście odbywa się od strony parku.

O zdarzeniu powiadomiona została Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Jaśle.

Udostępnij ten artykuł znajomym: