Krośnieńska policjantka udaremniła dalszą jazdę pijanemu kierowcy. 51-latek miał blisko 1,5 promila alkoholu.

W sobotnie popołudnie (30 stycznia) około godz. 15, krośnieńska policjantka, w czasie wolnym od służby, przejeżdżała swoim samochodem przez miejscowość Królik Polski, gm. Rymanów. Jej uwagę zwróciło zachowanie kierującego volkswagenem, który miał wyraźne problemy z utrzymaniem prawidłowego toru jazdy, poruszał się całą szerokością jezdni, czym stwarzał bezpośrednie zagrożenie dla innych uczestników ruchu.


- Chwilę później, jadący „wężykiem” volkswagen zatrzymał się na parkingu przy miejscowym sklepie. Policjantka, mając podejrzenie, że kierujący znajduje się pod wpływem alkoholu, uniemożliwiła mężczyźnie kontynuowanie jazdy i powiadomiła dyżurnego. Chcąc uniknąć odpowiedzialności, mężczyzna rzucił się do ucieczki. Jednak policjantka pobiegła za nim i kilkadziesiąt metrów dalej, zatrzymała go - poinformował asp. sztab. Paweł Buczyński z KMP w Krośnie.


Przybyli na miejsce funkcjonariusze przeprowadzili badanie stanu trzeźwości kierowcy volkswagena. Okazało się, że 51-letni mieszkaniec gminy Jaśliska miał blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Za to przestępstwo grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.