W kościele św. Michała Archanioła w Klimkówce tłumy parafian pożegnały emerytowanego proboszcza tutejszej parafii - ks. prał. Kazimierza Pańczyszyna.
Ks. prał. Kazimierz Pańczyszyn zmarł 4 października w wieku 83 lat. W piątek 8 października odbył się jego pogrzeb. Liturgii przewodniczył arcybiskup Józef Michalik - senior archidiecezji przemyskiej.

W ostatniej drodze księdza towarzyszyły tłumy. Wśród nich była najbliższa rodzina, mieszkańcy Klimkówki i jego rodzinnego Krasiczyna, siostry zakonne, strażacy, przedstawiciele lokalnych organizacji i lokalni samorządowcy.

Pogrzeb ks. Kazimierza Pańczyszyna

- Ksiądz prałat był nie tylko duchowym przewodnikiem, ale też doradcą w życiowych sprawach, mądrym i doświadczonym kapłanem. Zawsze otwartym na sprawy ludzi, intersującym się ich życiem i troskami, chętnym do pomocy i skutecznym w jej świadczeniu. Po każdym spotkaniu z księdzem prałatem miało się poczucie, że jest się przez niego docenianym i zauważanym - tak zmarłego wspominał burmistrz Rymanowa Wojciech Farbaniec.

Ks. prał. Kazimierz Pańczyszyn urodził się 2 stycznia 1938 r. w Krasiczynie. Po ukończeniu studiów w przemyskim WSD (1957-1964), przyjął święcenia kapłańskie 21 czerwca 1964 r. w Przemyślu. Pracował jako wikariusz w Słocinie, Desznicy, Zarszynie i Grodzisku Dolnym. W latach 1971-1988 był proboszczem parafii w Polanach. W roku 1988 został mianowany proboszczem w Klimkówce. Funkcję tę pełnił do czasu przejścia na emeryturę w 2008 r.