Stowarzyszenie "Nasz Rymanów" jest jedną wielką rodziną, dla której sprawy Rymanowa nie są obojętne. W styczniu br. obchodzono jubileusz 20-lecia działalności.
- Gdyby się zastanowić, 20 lat to przeciętnie 1/4 ludzkiego życia. Nasza wielka rodzina od 20 lat usiłuje robić coś dobrego, coś pozytywnego dla naszego pięknego Rymanowa - podkreśla Czesław Szajna, prezes Stowarzyszenia "Nasz Rymanów".

W 2000 roku zrodziła się myśl, by zorganizować grupę ludzi, którzy chcieliby społecznie udzielać się dla miasta Rymanowa. Wysłano ponad 50 listów do osób, które mogłyby działać dla swojej "Małej Ojczyzny". Pomysł okazał się trafiony. Znaleźli się chętni do pracy społecznej, do służenia swoją wiedzą i pomocą. Do życia powołane zostało Stowarzyszenie "Nasz Rymanów".

- Początki były trudne, ale sprawy urzędowe udało się przebrnąć dzięki Pawłowi Nadziakiewiczowi, a w sprawach materialnych i lokalowych przyszedł z pomocą Marian Skolarczyk. Na samym początku nie wszyscy jednak podchodzili z entuzjazmem do tego pomysłu, a pesymiści nie dawali więcej jak rok czy dwa lata istnienia. Stało się jednak inaczej. "Nasz Rymanów" działa już 20 lat - opowiada Czesław Szajna, który prezesem "Naszego Rymanowa" jest od samego początku.

Czesław Szajna
Czesław Szajna, prezes Stowarzyszenia "Nasz Rymanów"

W skład pierwszego zarządu wchodzili również: Jolanta Feszczuk (sekretarz), Marian Skolarczyk (skarbik) oraz Lidia Sołtysik, Wacław Łabuda, Andrzej Biel, a komisję rewizyjną reprezentował Dariusz Królicki. Na przestrzeni 20 lat w skład zarządu wchodzili również: Paweł Nadziakiewicz, Marian Maśnik, Dariusz Królicki, Barbara Haduch, Barbara Pruś.

Obecnie "Nasz Rymanów" zrzesza 100 członków a zarząd działa w siedmioosobowym składzie: Czesław Szajna (prezes), Marian Skolarczyk (zastępca prezesa), Kazimierz Filar (sekretarz), Ignacy Puchta (skarbnik) oraz Wacław Łabuda, Dariusz Królicki, Piotr Fałatowicz. Komisję rewizyjną tworzą: Lesław Niemczyk (przewodniczący), Krzysztof Buczek i Krzysztof Kijowski.

W ramach stowarzyszenia działają też sekcje: kultury i tradycji, której przewodniczy Barbara Haduch; sportowa z Dariuszem Królickim na czele; szachowa z Piotrem Fałatowiczem. Główną działalnością stowarzyszenia jest wydawanie miesięcznika "Nasz Rymanów".

Pierwszy numer ukazał się 23 grudnia 2000 r., a ostatnio numer 228. Prawie od samego początku jego redaktorem naczelnym jest Wacław Łabuda. Przez 20 lat z wydawaniem miesięcznika związani byli między innymi Grzegorz Wołczański, Maria Zmarz, Andrzej Biel, Roman Głowacki. Obecnie na stałe współpracują: Dariusz Królicki, Łucja Urbanik, Krzysztof Buczek, Maria Przybylska, Lesław Materniak, Rafał Głód, Andrzej Woźniak. Na łamach ukazują się również teksty czytelników, w tym Zofii Gierlach czy Józefa Szałankiewicza. Jest to na bieżąco pisana kronika o wszystkich wydarzeniach w Rymanowie i całej gminie.

- Od samego początku czynnie uczestniczymy w obchodach Dni Rymanowa organizując turniej drużyn podwórkowych w piłce nożnej dla chłopców z całej gminy. Wydaliśmy pocztówki z widokami Rymanowa i okolic. Po przeprowadzeniu kosztownego remontu, otworzyliśmy izbę regionalną. Tutaj z dużą pomocą przyszły nam firmy naszych członków Stanisława Rajchla i Mariana Skolarczyka. Obecnie opiekunką izby jest Grażyna Skolarczyk - opowiada prezes Czesław Szajna.

W rymanowskim kościele "Nasz Rymanów" ufundował tablicę poświęconą pamięci ks. Mieczysława Materniaka za wzorowe wychowanie kilku pokoleń rymanowskiej młodzieży. Dzięki stowarzyszeniu, na cmentarzu żołnierzy radzieckich zmieniony został napis na tablicy z "Obóz jeniecki w Rymanowie" na "Obóz hitlerowski na ziemi rymanowskiej". - Ufundowaliśmy też aparaturę nagłośniającą na wieży kościelnej, skąd odgrywany jest hejnał Rymanowa oraz pieśni kościelne. Od wielu lat w Boże Ciało ubieramy jeden z ołtarzy. Również dzięki naszym staraniom jednej z ulic Rymanowa nadano imię Stanisława Mistygacza, bohatera II wojny światowej. Przy specjalnych okazjach bijemy pamiątkowe monety z herbem Rymanowa i datą nadania praw miejskich - mówi prezes "Naszego Rymanowa".

Okolicznościowy grawerton

Przy ul. Jasnej członkinie sekcji kultury i tradycji przy pomocy firmy Bog-Mar i burmistrza Wojciecha Farbańca zamieniły śmietnisko na ogród edukacyjno-zielarski poświęcony pamięci hrabiny Anny z Działyńskich Potockiej. Stał się on również placem zabaw dla najmłodszych i miejscem wypoczynku dla starszych. W 2014 roku zrodził się pomysł uhonorowania hrabiny Anny z Działyńskich Potockiej za jej prace i wkład na rzecz ówczesnej ubogiej ludności Rymanowa i okolic. Na jej dworku, a obecnie siedzibie Nadleśnictwa Rymanów, odsłonięta została pamiątkowa tablica. Hrabina Potocka, która w 1876 r. ufundowała stacje drogi krzyżowej na rymanowskiej Kalwarii, jest również patronką stowarzyszenia.

W 2012 r. stowarzyszenie włączyło się do ogólnopolskiej akcji "Katyń - Ocalić od Zapomnienia". Przy współudziale Gminy Rymanów, organizacji, instytucji i innych ludzi dobrej woli, upamiętniono rymanowskich bohaterów zamordowanych w Katyniu - żołnierzy i policjantów urodzonych w gminie Rymanów. Każdemu z nich poświecono tablicę z imieniem i nazwiskiem umieszczonym na głazie oraz zasadzono dąb, a Wacław Łabuda z Marią Zmarz opracowali i wydali książeczkę poświęconą tematyce katyńskiej i każdemu bohaterowi z ziemi rymanowskiej. Na placu katyńskim odsłonięto również tablicę poświęconą ofiarom tragedii smoleńskiej.

Od wielu lat członkowie stowarzyszenia 1 listopada kwestują na odnowienie zniszczonych pomników na cmentarzu rymanowskim. Dzięki temu udało się odnowić już ponad 30 pomników. Stowarzyszenie było inicjatorem powstania Klubu Seniora, któremu przewodniczy Lidia Sołtysik.

Stowarzyszenie uczciło też jubileusz 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Na krzyżu poświęconym ofiarom II wojny światowej umieszczona została pamiątkowa tablica.

Jubileusz Nowego Rymanowa

W obchodach jubileuszowych, które odbyły się 25 stycznia w restauracji "Stara Gorzelnia" w Rymanowie, wzięli udział między innymi europoseł Bogdan Rzońca, władze gminy Rymanów z burmistrzem Wojciechem Farbańcem i przewodniczącym Rady Miejskiej Andrzejem Pitrusem, osoby współpracujące na co dzień ze stowarzyszeniem, sympatycy, historyk Czesław Nowak z Krosna, zastępca nadleśniczego Nadleśnictwa Rymanów Maria Szkutnik oraz członkowie "Naszego Rymanowa".

- Przez 20 lat udało nam się wspólnie zrobić wiele rzeczy dla dobra gminy, utrwalić historię, która mija, przypomnieć osoby, które niejednokrotnie były już zapomniane. Dziękuję za to prezesowi Czesławowi Szajnie i członkom stowarzyszenia - stwierdził burmistrz Wojciech Farbaniec.

Stowarzyszenie "Nasz Rymanów" uhonorowane zostało tytułem "Mecenas Rymanowskiej. Alma Mater". Okolicznościowy dyplom na ręce prezesa przekazała Elżbieta Nadziakiewicz, dyrektor Zespołu Szkół Publicznych w Rymanowie. Cześć oficjalną obchodów jubileuszowych zakończyła projekcja filmu "Nasz Rymanów - miasteczko, parafia, ludzie, stowarzyszenie".

Udostępnij ten artykuł znajomym: