Zespół Karpat Krosno ma za sobą kolejny pracowity weekend, będący ważnym punktem w przygotowaniach do zbliżającego się sezonu. Debiut w nowej klasie rozgrywkowej oznacza, że krośnieńskie siatkarki spotkają na swojej drodze dużo mocniejsze zespoły, niż te, z którymi rywalizowały w ostatnich latach.
Tegoroczna edycja turnieju Silesia Cup, rozgrywanego w Mysłowicach, była doskonałą okazją do sprawdzenia się w walce z zespołami, które już znają smak pierwszoligowej rywalizacji. O celach, z jakim zespół jechał na turniej wspomniała Paulina Czekajska w rozmowie z serwisem siatka.org.

"W turnieju chcemy osiągnąć jak najlepszy wynik. Wiemy, że drużyny są mocne, ale będziemy walczyć i dalej się zgrywać, bo jeszcze tego zgrania w niektórych elementach nam brakuje, ale z czasem powinno być z tym coraz lepiej."

W pierwszym sobotnim spotkaniu drużyna Karpat poradziła sobie z zespołem TJ Ostrava, ósmą ekipą czeskiej Ekstraligi. Po dwóch stosunkowo łatwo wygranych partiach, dających wygraną w spotkaniu, w trzeciej Dominik Stanisławczyk nieco poeksperymentował składem, co od razu przełożyło się na wynik.

TJ Ostrava - Karpaty Krosno 1:2 (16:25, 19:25, 25:11)

Kolejnym rywalem krośnieńskich siatkarek był zespół z Ostrowca Świętokrzyskiego, z którym drużyna Karpat spotka się wkrótce na pierwszoligowych parkietach. Pierwszy set, wygrany po niezwykle zaciętej końcówce, dawał nadzieję na zwycięstwo w całym meczu. Niestety dwie kolejne partie padły łupem zawodniczek KSZO.

KSZO Ostrowiec Świętokrzyski - Karpaty Krosno 2:1 (25:27, 25:19, 25:12)

W ostatnim sobotnim spotkaniu naprzeciwko zawodniczek Karpat stanęły siatkarki Sparty Warszawa. Podrażnione przegranym pierwszym setem, w drugim krośnianki zabrały się mocno do pracy i pozwoliły rywalkom ugrać jedynie 17 punktów. O zwycięstwie decydował więc ostatni set i oba zespoły, mając tego świadomość, walczyły o każdą piłkę. W decydujących momentach, większym opanowaniem wykazały się siatkarki z Warszawy i to one wygrały trzecią partię w stosunku 31:29 i całe spotkanie 2:1.

Sparta Warszawa - Karpaty Krosno 2:1 (25:20, 17:25, 31:29)

Mimo dwóch porażek w sobotnich spotkaniach Dominik Stanisławczyk, trener krośnieńskiej drużyny, był zadowolony z postawy swoich podopiecznych. Jego zdaniem zdecydowanie ważniejsze od wyniku było zaangażowanie w grę i wyrównana rywalizacja. Na poprawę niektórych elementów jest jeszcze nieco czasu.

"Rozgrywany przez nas turniej w Mysłowicach miał dać odpowiedź czy jesteśmy w stanie rywalizować na poziomie pierwszoligowym. Pomimo iż przegraliśmy z Ostrowcem i Warszawą to nie wynik był w tych pojedynkach najważniejszy. Dla mnie istotne jest, że mecze te były wyrównane. Jeszcze mamy trochę czasu, aby poprawić naszą grę a wiemy już nad czym musimy pracować najwięcej i jeśli uda nam się wyeliminować te błędy, które teraz popełniamy to będę dobrej myśli przed rozpoczęciem rozgrywek ligowych. Jutro przed nami mecz z naszym pierwszym ligowym rywalem i liczę na to, że powalczymy tak samo jak z dzisiejszymi rywalami."

Niedzielne spotkanie, byłą kolejną potyczką z rywalem, z którym wkrótce przyjdzie walczyć o ligowe punkty. Gospodynie nie okazały się jednak zbyt gościnne i pozwoliły siatkarkom z Krosna ugrać tylko jednego seta. Wszystkie partie były jednak bardzo zacięte i w meczu, w którym oba zespoły spotkają się na inaugurację sezonu każdy wynik jest możliwy.

Silesia Volley - Karpaty Krosno 2:1 (22:25, 25:22, 25:21)

Mimo trzeciej porażki w turnieju, również drugi trener Karpat, Joanna Bednarczyk, nie kryła zadowolenia z przebiegu zawodów i postawy krośnieńskiej drużyny.

"Mecze były naprawdę dobre. Zabrakło nieco koncentracji i zimnej krwi, szczególnie w końcówkach meczów, które były do wygrania."

Warto dodać, że siatkarki Karpat w ostatnim tygodniu rozegrały aż dziesięć spotkań, co jest dla młodych zawodniczek ogromnym obciążeniem. Również ciężkie treningi w okresie przygotowań mogły sprawić, że w końcówkach spotkań zabrakło nieco sił, a co za tym idzie koncentracji.

Zwycięzcą całego turnieju został zespół KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, a najlepszą zawodniczką wybrano Natalię Piekarczyk. Z drużyny Karpat na wyróżniona przez organizatorów została Iwona Grzegorczyk.

Poniżej pełne zestawienie wyników turnieju Silesia Cup 2013:

Sobota (14.06.2013)
Silesia Volley Mysłowice - TJ Ostrava 2:1 (25:20, 25:16, 20:25)
Sparta Warszawa - KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 1:2 (15:25, 25:14, 16:25)
TJ Ostrava - Karpaty Krosno 1:2 (16:25, 19:25, 25:11)
Silesia Volley Mysłowice - Sparta Warszawa 1:2 (14:25, 14:25, 25:16)
KSZO Ostrowiec Świętokrzyski - Karpaty Krosno 2:1 (25:27, 25:19, 25:12)
Sparta Warszawa - Karpaty Krosno 2:1 (25:20, 17:25, 31:29)
TJ Ostrawa - KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 0:3 (17:25, 25:27, 20:25)

Niedziela (15.09.2013)
Silesia Volley Mysłowice - Karpaty Krosno 2:1 (22:25, 25:22, 25:21)
TJ Ostrava - Sparta Warszawa 1:2 (25:17, 20:25, 23:25)
Silesia Volley Mysłowice - KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 1:2 (24:26, 25:19, 14:25)

Tabela końcowa turnieju:
1. KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 4 8 9:3
2. Silesia Volley Mysłowice 4 7 7:5
3. Sparta Warszawa 4 6 6:6
4. Karpaty Krosno 4 5 5:7
5. TJ Ostrava 4 4 3:9