Kolejne, bardzo ważne zwycięstwo odnotowali siatkarze PWSZ Karpaty MOSiR KHS Krosno. W sobotę (22.02) na wyjeździe pokonali Wisłok Strzyżów (1:3). Tym samym umocnili się na pozycji lidera, zapewniając sobie awans do kolejnej fazy rozgrywek – turnieju półfinałowego w walce o I ligę.
Po dwutygodniowej przerwie krośnieńscy siatkarze wrócili na drugoligowe parkiety. W sobotę (22.02) gościli po sąsiedzku, w Strzyżowie. Okazali się dość kłopotliwymi gośćmi, bowiem stali się przyczyną porażki gospodarzy. Sami cieszyli się z kolejnego zwycięstwa – zwycięstwa na wagę awansu do półfinału.

Trzeba jednak powiedzieć, że uśmiechy na ustach naszych siatkarzy nie gościły od początku sobotniego spotkania. - Pierwszy set to katastrofa. Chcielibyśmy o nim jak najszybciej zapomnieć - skomentował po meczu Krzysztof Frączek, trener PWSZ Karpaty MOSiR KHS Krosno. Wynik mówi sam za siebie – Karpaty ugrały zaledwie 11 punktów. - Być może było to spowodowane tą przerwą w rozgrywkach. Wypadliśmy z rytmu, podeszliśmy do gry rozkojarzeni, nieskoncentrowani, a gospodarze szybko to wykorzystali.

Potem było już lepiej, nasi siatkarze opanowali emocje, powoli wracali do swej normalnej gry, stylu, który dotąd prezentowali. Pozytywny efekt przyniosły też zmiany (22:25). W kolejnych setach widoczna była dominacja Karpat, ostatnią partię podopieczni Krzysztofa Frączka zagrali wręcz na luzie (wygrane do 20 i 18).

- Tym zwycięstwem, na cztery kolejki przed końcem rundy, uzyskaliśmy awans do półfinału, Trzeci zespół matematycznie nie jest nas w stanie dogonić. Mamy trochę luzu i możemy się przygotować do półfinału. Oczywiście będziemy robić wszystko, żeby podtrzymać tę passę, bo nic tak nie buduje atmosfery jak wygrane mecze. Przed sezonem zakładaliśmy, że byłoby fajnie być w tej dwójce i to się udało – nie ukrywa radości trener.

Kolejne spotkanie Karpaty zagrają na wyjeździe w Ropczycach (12.03), a kilka dni później (15.03) u siebie z Energetykiem Jaworzno.

Tymczasem, po długiej przerwie, w sobotę (1.03), sympatyków siatkówki w wydaniu żeńskim czeka nie lada gratka. Nasze I-ligowe siatkarki (3. miejsce w tabeli) podejmą lidera AZS Ostrowiec Świętokrzyski. Początek o godz. 18.00.

Uwaga! Między godz. 17:00 a 17:15 - Kwadrans Kibica - wejście za darmo. Wśród osób, które przyjdą kibicować w barwach klubowych, rozlosowane zostaną nagrody.

Oceń artykuł