Przyjęcia na cztery oddziały krośnieńskiego szpitala zostały wstrzymane. U jednej z lekarek jest podejrzenie zakażenia koronawirusem.
W chwili obecnej został zamknięty oddział kardiologiczny szpitala przy ul. Korczyńskiej oraz oddział paliatywny, dział dermatologiczny i Zakład Opiekuńczo-Leczniczy przy ul. Grodzkiej w Krośnie.

Pracownicy i pacjenci tych oddziałów zostali objęci kwarantanną. Jak zaznacza Piotr Czerwiński, dyrektor szpitala w Krośnie, są to działania prewencyjne. Wyniki testów nie są bowiem jednoznaczne. Jeden wynik próbki był pozytywny, pozostałe dwa negatywne.

Pozostałe oddziały i poradnie w szpitalu w Krośnie pracują normalnie. - Po zaistnieniu tej sytuacji dodatkowo przeprowadzono już ponad 200 testów i wszystkie dały wynik ujemny. Oznacza to, że osoby te nie są zakażone. Zgodnie z zaleceniami Sanepidu, próbki do badań zostaną pobrane ponownie po 7 dniach. Do tego czasu, kwarantanna na czterech oddziałach będzie utrzymana - poinformował dyrektor Piotr Czerwiński.