Mężczyzna ignorował znaki drogowe, wyprzedzał na przejściach dla pieszych. Teraz za swoje zachowanie 35-letni mieszkaniec Sosnowca odpowie przed sądem.
W środę po popołudniu (3 czerwca) krośnieńscy policjanci kontrolowali na odcinku drogi krajowej nr 28 w Moderówce. Około godz. 16 zwrócili uwagę na osobowego forda, który jadąc w kierunku Jasła wykonał serię bardzo niebezpiecznych manewrów.

- Kierujący fordem rozpoczął wyprzedzanie ciągu pojazdów na skrzyżowaniu i przejściu dla pieszych, ignorując znaki zakazu wyprzedzania i podwójną linię ciągłą. Zmuszał poruszające się z przeciwka pojazdy do zjazdu na pobocze, stwarzając bezpośrednie zagrożenie bezpieczeństwa dla innych uczestników ruchu - opowiada asp. sztab. Paweł Buczyński z Komendy Miejskiej Policji w Krośnie.

Brawurowa jazda kierującego fordem została przerwana przez policjantów. Podczas kontroli 35-letni mieszkaniec Sosnowca stwierdził, że na swoim koncie posiada dużą liczbę punktów karnych i odmówił przyjęcia mandatu.

- Mężczyzna zachowywał się arogancko wobec policjantów, poddając w wątpliwość zasadność podjęcia wobec niego interwencji. W związku z rażącym naruszeniem przepisów drogowych oraz stworzeniem realnego zagrożenia bezpieczeństwa innych uczestników ruchu, kierującemu zatrzymano prawo jazdy - dodaje Paweł Buczyński.

Za popełnione wykroczenia, 35-letni mieszkaniec Sosnowca odpowie przed sądem.