W Dworze Kombornia można było spróbować karpackich win, porozmawiać z winiarzami o ich produkcji czy kupić wino bezpośrednio od producentów. Podsumowany został też Międzynarodowy Konkurs Win Carpatia Vini.
Weekend z winem w Dworze Kombornia (28-30 sierpnia) był okazją do podsumowania Międzynarodowego Konkursu Win Carpatia Vini. W tym roku konkurs dedykowany producentom oraz dystrybutorom wina, odbył się 6 lipca w Dworze Kombornia. Zorganizowany został przez Fundację Slow Beskid, Salon Win Karpackich, Stowarzyszenie Winiarzy Podkarpacia oraz Stowarzyszenie Kobiety i Wino. Projekt udało się zrealizować przy wsparciu finansowym Województwa Podkarpackiego.

Poznanie win i edukacja

Ryszard Skotniczny, prezes Fundacji Slow Beskid i właściciel Dworu Kombornia powiedział, że „Carpatia Vini” jest kontynuacją konkursu, który od wielu lat organizowało Stowarzyszenie Winiarzy Podkarpacia w Łańcucie. Od kilku lat odbywa się on w Komborni.

- Konkurs zainicjowany przez Stowarzyszenie Winiarzy Podkarpacia miał dwa podstawowe cele: poznanie win, które zgłaszane na konkurs, a były to przede wszystkim wina polskie i co najważniejsze edukacja. Odrodzone polskie winiarstwo to około 30-35-letnia tradycja. Musimy nadrabiać ten czas, bo ambicją każdego winiarza jest zrobienie wina prawie doskonałego. Jednak, żeby robić coraz lepsze wina potrzebna jest wiedza, wiedza i jeszcze raz wiedza oraz praktyka. Każdy uczestnik konkursu, czy zdobędzie medal, czy go nie zdobędzie, czegoś się uczy: technologii winiarskiej, wszystkiego, co jest związane z kulturą wina. I to jest najważniejsze - dodał Marek Nowiński, wiceprezes Fundacji Slow Beskid, właściciel Winnicy Dwie Granice z Przysiek k. Jasła.

Międzynarodowy Konkurs Win Carpatia Vini

Wina z 11 krajów

Gala podsumowująca Międzynarodowy Konkurs Win Carpatia Vini odbyła się w sobotnie popołudnie, 29 sierpnia. Konkurs był w tym roku największym w Polsce międzynarodowym konkursem win.

- Oceniane były wina nie tylko z pasma Karpat, ale i z różnych innych stron, główne Europy. Co ciekawe, w tym roku mieliśmy do oceny również wina amerykańskie. Nasze polskie wina całkiem nieźle w tym konkursie wypadły - powiedziała Małgorzata Hałkowska, wiceprezes Fundacji Slow Beskid Niski i wiceprezes Stowarzyszenia Kobiety i Wino.

Do tegorocznej edycji konkursu zgłoszono wina z 11 krajów: Polski, Węgier, Rumunii, Słowacji, Hiszpanii, Portugalii, Niemiec, Włoch, Nowej Zelandii, Australii oraz Stanów Zjednoczonych.

Olbrzymi przeskok

Członkowie jury podkreślali, że poziom był o wiele wyższy niż w latach poprzednich.

- Mnie najbardziej cieszy fakt, że widać olbrzymi przeskok jakościowy wśród winiarzy polskich. Nie zostajemy w tyle, ale powoli gonimy naszych konkurentów z innych krajów. Także podkarpaccy winiarze z roku na rok prezentują coraz to lepsze wina, coraz więcej serca wkładają w pracę i coraz więcej uczą się jeśli chodzi o sam proces produkcji - podkreślił Mikołaj Skotniczny, członek jury.

Międzynarodowy Konkurs Win Carpatia Vini

Pasja i wielkie rzeczy

Wśród medalistów znalazło się 16 reprezentacji z Polski, w tym sześć winnic z Podkarpacia: Winnica Dwie Granice, Winnica Wiarus, Winnica Żuraw, Winnica Arbor, Winnica Gala oraz Winnica Granice.
Nagrodzonym winiarzom wręczone zostały dyplomy - złote, srebrne i brązowe medale. Uczestnicząca w Gali Małgorzata Jarosińska-Jedynak, minister Funduszy i Polityki Regionalnej pogratulowała winiarzom pasji, gdyż z pasji rodząca się wielkie rzeczy, które możemy oglądać.

- Od pasji tworzą się projekty, a dzięki nim się rozwijamy. Międzynarodowe konkursy pokazują, że nie mamy się czego wstydzić. Winnic jest coraz więcej, a nasze wina są coraz lepsze - powiedziała minister Małgorzata Jarosińska-Jedynak.

W Dworze Kombornia gościł też między innymi Adrián Kromka, dyrektor Instytutu Słowackiego w Warszawie.

Wino i sery kozie

Uroczysta gala połączona była z degustacją win z food pairingiem z produktami regionalnymi. Galę wręczania nagród oraz sobotnie popołudnie umilił występ muzyczny Dave’a Dudka. Przez cały weekend można było skorzystać z degustacji win oraz zakupić jej po promocyjnych cenach. Można było też posmakować kozich serów z gospodarstwa Ekologiczne tradycyjne sery od Maziejuków.