1 stycznia Krosno powiększyło się o 122 hektary terenu po dawnym Lotnisku Iwonicz. Co władze miasta zamierzają zrobić z tym terenem?

Decyzją Rady Ministrów, od 1 stycznia 2021 r. obszar Krosna został powiększony o 122 hektary. - Bardzo się cieszymy z tej decyzji, która została poprzedzona pozytywną opinią wojewody podkarpackiej Ewy Leniart. Należy zaznaczyć, że pani wojewoda dwukrotnie pozytywnie opiniowała zmianę granic miasta Krosna. Należą się podziękowania za merytoryczne podejście do oceny naszych argumentów - mówi dr Tomasz Soliński, zastępca prezydenta Krosna.


Inwestycje i połączenie

Dla władz Krosna głównym celem tego przyłączenia było pozyskanie nowych terenów inwestycyjnych i połączenie miasta z przyszłym węzłem komunikacyjnym S19 Krosno Północ zlokalizowanym w Iskrzyni. Obecne zagospodarowanie strefy inwestycyjnej przy krośnieńskim lotnisku sięga już prawie 70 procent i prowadzone są cały czas rozmowy z potencjalnymi inwestorami. Do tej pory powstało tam prawie 500 miejsc pracy w ponad 20 firmach.


Rezerwa terenów przy tej strefie, które zamierzamy dodatkowo uaktywnić, powinna wystarczyć, w zależności od zainteresowania przedsiębiorców i od sytuacji globalnej, na 3-5 lat. W ślad za tym prowadzimy intensywne działania, by przygotować Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego Miasta Krosna, który obejmuje już nowy teren dawnego Lotniska Iwonicz - tłumaczy zastępca prezydenta Krosna.



Ulica Sikorskiego ma zostać połączona z ulicą Bieszczadzką

Nowe studium

Na najbliższej sesji Rady Miasta Krosna ma zostać przedstawiona uchwała w tej sprawie obejmująca cały teren miasta Krosna. Do tej pory zebrano już ponad 100 wniosków i uwag do obecnego Studium. Od chwili podjęcia przez Radę uchwały dotyczącej przystąpienia do sporządzenia Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego Miasta Krosna, przez kilka tygodni będą zbierane jeszcze raz uwagi, po czym w jak najkrótszym czasie, rok do półtora, może zostać uchwalone nowe Studium uwzględniające infrastrukturę, która powstała od czasu uchwalenia poprzedniego Studium.


- Kiedy będziemy mieli tę procedurę już za sobą, przystąpimy do sporządzenia Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego dla tego nowego terenu, aby określić parametry zabudowy. Pozwoli to w sposób znaczący skrócić proces inwestycyjny dla przedsiębiorcy, gdyż nie będzie już musiał czekać na wydanie warunków zabudowy, a tak się dzieje obecnie w przypadku terenów, które nie są objęte miejscowym planem. Naszym zamiarem jest określenie funkcji adekwatnych dla całego terenu dawnego Lotniska Iwonicz, być może z wydzieleniem już na tym etapie obszaru pod infrastrukturę drogową, a więc łącznik między ulicą Sikorskiego, a DK19 - podkreśla Tomasz Soliński.



Kosztowna infrastruktura

Sprawą fundamentalną na nowym terenie jest kwestia infrastruktury. Zdaniem zastępcy prezydenta Krosna, bez tego teren nie stanowi wartości inwestycyjnej.


- W trakcie zmiany granic dokonaliśmy pewnych szacunków, również sięgając po informacje od gestorów sieci, zarówno jeśli chodzi o przyłącza wodne, kanalizacyjne, jak i elektryczne oraz gazowe. Szacowane koszty uzbrojenia tego terenu w infrastrukturę szkieletową tak, aby można było się w nią włączyć, mogą sięgać ponad 50 mln zł - mówi Tomasz Soliński.



Ogromna szansa

Teren ten jest dla mieszkańców Krosna i tej części regionu ogromną szansą na to, by znaleźć tutaj pracę, tutaj płacić podatki, i z takim zamysłem również miasto Krosno go nabyło. Działania, które władze Krosna zamierzają podejmować to również tworzenie bazy dochodowej dla miasta z tytułu podatku od nieruchomości oraz udziału w podatku CIT czy PIT. Terenów o takiej powierzchni, przygotowanych docelowo, w tej części województwa nie ma.


- Liczymy, że nasze plany inwestycyjne związane z przygotowaniem terenu będą mogły być skorelowane z budową drogi S19, czyli w okresie 4-5 lat. Oczywiście warunkiem utrzymania tego terminu będzie możliwość pozyskania na te wszystkie zadania środków zewnętrznych, gdyż jest to ogromny koszt - dodaje zastępca prezydenta.


Przebudowa ulicy Sikorskiego

Infrastruktura drogowa do nowej strefy inwestycyjnej będzie się wiązać z przebudową ulicy Sikorskiego. Docelowo ma zostać połączona ulica Bieszczadzka z ulicą Sikorskiego. Byłoby to domknięcie etapu, który został wykonany w ramach przebudowy i budowy DK28.


- Dzisiaj mamy tylko sięgacz wchodzący, z którego są skomunikowane obszary strefy handlowej, a dokończenie inwestycji miałoby polegać na wydłużeniu łącznika do ul. Sikorskiego poprzez budowę dwóch wiaduktów nad torami kolejowymi wraz z budową ronda na ul. Sikorskiego w rejonie Elektrociepłowni Łężańska - tłumaczy Tomasz Soliński.



Rondo i połączenie z S19

Miasto posiada już na to projekt budowlany. Dużym wyzwaniem będzie także rozbudowa ul. Sikorskiego od tego ronda w kierunku nowych terenów inwestycyjnych miasta, czyli dawnego Lotniska Iwonicz.


Docelowo, zgodnie z informacjami, jakie docierają do miasta Krosna ze strony PKP, ma zostać zlikwidowany przejazd kolejowy w ciągu ul. Sikorskiego.


- W ślad za tym powstaje koncepcja budowy drogi, która może dotyczyć naszego odcinka pomiędzy Sikorskiego, a DK19. Ma to polegać na budowie ronda na ulicy przecinającej ul. Grunwaldzką i dalej droga ma biegnąć terenami inwestycyjnymi w kierunku DK19. Docelowo chcielibyśmy, żeby to była droga klasy G lub GP z dwoma jezdniami - informuje zastępca prezydenta Krosna.



Przejazd kolejowy w ciągu ulicy Sikorskiego ma zostać zlikwidowany

Porozumienie z gminami

W ślad za porozumieniem z gminami Krościenko Wyżne i Miejsce Piastowe, z całego terenu dawnego Lotniska Iwonicz, a obecnie nowej strefy inwestycyjnej Krosna, z procesu zmiany granic wyłączono 11 hektarów w gminie Miejsce Piastowe i prawie 19 ha w gminie Krościenko Wyżne.


- Tereny te należą do miasta Krosna, natomiast nie były objęte zmianą granic. Jest to efekt porozumienia w sprawie odsprzedaży 11 hektarów gminie Miejsce Piastowe i 19 hektarów gminie Krościenko Wyżne. Proces ten powinien zostać zakończony do końca marca tego roku - dodaje Tomasz Soliński, zastępca prezydenta Krosna.