Na szczęście nikt nie ucierpiał w groźnie wyglądającym zdarzeniu, do którego doszło 14 kwietnia w Jabłonce, gm. Dydnia.
W środę około godz. 18.30 w miejscowości Jabłonka doszło do zderzenia czterech samochodów osobowych.

Pracujący na miejscu policjanci ustalili, że kierujący renaultem, jadąc od strony Grabownicy Starzeńskiej w kierunku Dydni, w pewnym momencie zatrzymał się z zamiarem skrętu w lewo.



- Jadąca za nim 27-latka kierująca volvo, zatrzymała się za renaultem, a 23-latek kierujący dacią, jadący bezpośrednio za volvo, chcąc uniknąć najechania na jego tył zaczął zjeżdżać na prawo. Nie udało się jednak kierowcy bezkolizyjnie wykonać tego manewru i uderzył lewym przodem swojego samochodu w prawy tył volvo. Natomiast 21-latek, kierujący BMW, jadąc bezpośrednio za volvo, chcąc uniknąć zderzenia z nim, zjechał na lewy pas ruchu i doprowadził do zderzenia z nadjeżdżającym z naprzeciwka mercedesem, którym kierowała 48-letnia kobieta - poinformowała asp. sztab. Monika Dereń z KPP w Brzozowie.



Wszyscy kierujący pojazdami byli trzeźwi. Na szczęście, wskutek tego zdarzenia nikt nie ucierpiał. Zakończyło się jedynie na rozbitych samochodach i mandatach karnych dla nieostrożnych kierowców.