Sejm ratyfikował Fundusz Odbudowy Unii Europejskiej. Dlaczego Lewica porozumiała się z PiS i zagłosowała "za" z partią rządzącą?
11 maja Lewica zorganizowała przed Wojewódzkim Szpitalem Podkarpackim im. Jana Pawła II w Krośnie konferencję prasową poświęconą niedawnej ratyfikacji przez Sejm Funduszu Odbudowy Unii Europejskiej.

- Głosowanie nad Funduszem Odbudowy było głosowaniem za bezpieczną przyszłością Polski w silnej Europie. Lewica głosowała dla milionów Polek i Polaków, którzy czekają̨ na te pieniądze. Fundusze europejskie są funduszami wszystkich Europejek i Europejczyków. Dzięki tej decyzji do Polek i Polaków w ramach Krajowego Planu Odbudowy trafi 250 mld złotych. To gigantyczne, unijne środki na restart gospodarki po pandemii i koronakryzysie - mówił Łukasz Rydzik, asystent europosła Roberta Biedronia.

Wcześniej jednak Lewica postawiła 6 warunków dotyczących poparcia ratyfikacji Funduszu Odbudowy: 850 mln euro dla szpitali powiatowych; przynajmniej 30 procent środków z Krajowego Planu Odbudowy do dyspozycji samorządów; budowa 75 tys. tanich mieszkań́ na wynajem; 300 mln euro dla firm poszkodowanych przez pandemię; szczegółowy plan wydatkowania; Komitet Monitorujący wydanie tych pieniędzy.

- Wszystkie warunki Lewicy zostały spełnione i znalazły się̨ w Krajowym Planie Odbudowy wysłanym do Komisji Europejskiej, która będzie kontrolować proces wydatkowania i realizacji - dodał Łukasz Rydzik.

Podczas konferencji poruszono też problem szpitali. W Polsce na COVID umarło ponad 100 tysięcy ludzi. Liczba zgonów potwierdziła, że pomimo ogromnego poświęcenia medyków, system opieki zdrowotnej w naszym państwie od bardzo dawna fundamentalnie nie działa. Brakuje lekarzy, pielęgniarek, szpitale coraz bardziej się zadłużają, a kolejne oddziały są zamykane.

- Niezwykle ważne dla samorządów jest zapewnienie środków na inwestycje dla szpitali, szczególnie, że samorządowcy mają uzasadnione obawy co do rządowych pomysłów reformowania służby zdrowia. Wielkim problemem jest rosnące zadłużenie szpitali i wyniszczająca konkurencja między placówkami, w tym szczególnie o kadry. Lewica jest zdeterminowana, aby wesprzeć rozwiązywanie problemów polskiej służby zdrowia tu i teraz. Dlatego postawiliśmy warunek wpisania 850 mln euro z EFO dla szpitali powiatowych. Te pieniądze są Polsce koniecznie potrzebne. To 850 mld euro na 243 szpitale, czyli statystycznie możemy mówić o 15 mln zł na jeden szpital - podkreślał Łukasz Rydzik.

Zdaniem Lewicy, szpitale muszą być publiczne i dobrze dofinansowane. Nowoczesna opieka zdrowotna jest niezbędna w Krośnie, Sanoku, Ustrzykach, na całym Podkarpaciu. W miejscowościach, gdzie najważniejszą placówką jest szpital powiatowy, ten szpital musi kupić nowoczesny sprzęt do leczenia i diagnostyki.

- O to walczyła Lewica i to udało się. Zapewniliśmy środki dla szpitali powiatowych - twierdzą przedstawiciele Lewicy.

Lewica uważa, że środki z Europejskiego Funduszu Odbudowy są Polsce niezbędnie potrzebne. To szansa na zmniejszenie dystansu pomiędzy nami i Europą Zachodnią, a w Polsce pomiędzy metropoliami, a średnimi i małymi miasteczkami oraz między miastem a wsią.